POKOCHAĆ SIEBIE
𝘊𝘻𝘸𝘢𝘳𝘵𝘦𝘬 𝟢𝟤-𝟢𝟩-𝟤𝟢𝟤𝟨 *ℝ𝔼ℂ𝔼ℕℤ𝕁𝔸* ________________ Moja przygoda z książkami Katarzyny Hewy zaczęła się od 𝐵𝑒𝑠𝑡𝑖𝑖 𝑖 𝑝𝑎𝑛𝑖 𝑅óż𝑦, a później przyszedł czas na jej kontynuację, 𝐷𝑒𝑚𝑜𝑛𝑎. Ta dylogia zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Z każdą kolejną stroną coraz bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, że autorka potrafi wciągnąć mnie do swojego świata tak, że trudno się od niego oderwać. Na pierwszy rzut oka można było odnieść wrażenie, że to po prostu romans. Z czasem jednak odkrywałam, że ta historia skrywa znacznie więcej, niż można się było spodziewać na początku. 𝑀𝑎ł𝑒 𝑤𝑠𝑡𝑟𝑧ą𝑠𝑦 są moim trzecim spotkaniem z twórczością autorki i po raz kolejny przekonałam się, że Katarzyna Hewa nie lubi iść utartymi ścieżkami. Każda jej powieść jest inna, a jednak wszystkie mają w sobie coś, co sprawia, że bardzo szybko przestaję być tylko czytelniczką. Tak samo jak poprzednio zaczęłam żyć tą historią, przeżywałam ją razem z bohaterami i byłam...