Książkowe polecajki Haliny - wrzesień
Witam serdecznie, moi
kochani.
Już mamy środę, czyli coraz bliżej weekend i coraz bliżej jesień, która
zbliża się do nas ogromnymi krokami. Czuć ją w zmieniającym się otoczeniu,
szkoda tylko lata, ale taka jest kolej rzeczy.
Dziś kilka wspaniałych książek ma swoją premierę. O dwóch z nich, pisałam
wcześniej, teraz przedstawiam kolejną z nich. Chociaż „Córka gniewu” jest
wznowieniem, to dla wielu z Was zapewne, tak jak dla mnie będzie to nowość.
Bardzo wyczekiwałam tej premiery, gdyż dwoma poprzednimi częściami serii byłam
oczarowana. Tak dzieje się za każdym razem, gdy sięgam po książki Marii
Paszyńskiej, bo zawsze jestem nimi zachwycona. „Trylogia sułtańska” oprócz
tego, co zwykle otrzymuję w książkach Pani Marii, jest dodatkowo bardzo widowiskowa,
jeżeli w ogóle można tak określić książkę. Jak zwykle jest pięknie napisana, z
ogromnym rozmachem, Pani Maria wspaniale oddała realia tamtych czasów. Seria
zyskała także nową, przepiękną szatę graficzną, od której trudno oderwać wzrok.
Tym, co czytali „Trylogię sułtańską”, nie muszę przypominać, o czym jest
trzecia część, a dla wszystkich, którzy teraz dopiero nadrabiają jej czytanie,
podobnie, jak ja, dziele się jej opisem:
„Zdrada. Intryga. Wielka bitwa i wielka miłość zdolna pokonać każdą przeszkodę.
Klęska wojsk tureckich w bitwie morskiej pod Lepanto to dopiero początek
problemów Imperium Osmańskiego. Sułtan Selim II podupada, bowiem na zdrowiu, a
na dworze rozpoczyna się rywalizacja o to, kto zajmie tron.
Tymczasem Jelenę po bitwie budzą krzyki marynarzy, cieszących się ze
zwycięstwa. Księżniczce trudno jednak ukryć zmartwienie o swojego ukochanego,
który przebywał na wrogim statku. Na dodatek musi poradzić sobie z nowym
ciężarem, jaki zsyła na nią los. Chęć uwolnienia się spod wpływu ojca Vincenzo
zmusi Jelenę do podjęcia kroków, które mogą zagrozić jej życiu.
Tam, gdzie kończy się „Wspaniałe stulecie”, zaczynają się powieści
Paszyńskiej!”
Dziś już z Wami się
żegnam, życząc miłego popołudnia.
wpływu ojca Vincenzo
zmusi Jelenę do podjęcia kroków, które mogą zagrozić jej życiu.
Tam, gdzie kończy się „Wspaniałe stulecie”, zaczynają się powieści
Paszyńskiej!”

Bardzo cenię sobie książki autorki, a tej serii nie miałam jeszcze okazji poznać.
OdpowiedzUsuńPolecam Ci, pięknie napisana. Poznałam tę serie dzięki wznowieniu.
Usuń