Książkowe polecajki Haliny - wrzesień
Witam serdecznie, moi kochani.
Na moim blogu kolejna wrześniowa premiera. To książka, która wczoraj miała swoją wydawniczą odsłonę, chociaż było już o niej dość głośno w mediach społecznościowych dużo wcześniej. Wszyscy czytelnicy, którzy czytali „Nauczycielkę z getta”, z niecierpliwością oczekiwali jej kontynuacji. I oto już jest, drugi tom, zatytułowany „Wciąż pod wiatr”. Wtedy, gdy czytałam „Nauczycielkę z getta”, nie wiedziałam o tym, że będzie ona miała ciąg dalszy. Teraz, trzymam w ręku „Wciąż pod wiatr” i będę ją czytać z drżeniem serca, bo zdaję sobie sprawę, że autorka kolejny raz poruszy moje serce, takiej historii nie da czytać się bez emocji i zaangażowania. Kolejny raz będę towarzyszyć Laurze w wędrówce przez piekło, które człowiek zgotował człowiekowi i wiem, że będzie to niełatwa podróż pełna bólu i cierpienia.Aneta Krasińska – Wciąż pod wiatr – Premiera 7 września 2022 r. – Wydawnictwo Jaguar
Opis wydawcy:
„W październiku 1942 r. nikt z mieszkańców łódzkiego getta nie przypuszczał, że miasto za drutami będzie istniało jeszcze blisko dwa lata.
W rodzinie Lewiatanów kolejne dni przynoszą więcej trudnych chwil niż dobrych. Laura zajmuje się nastoletnimi braćmi męża, którzy z dnia na dzień muszą dorosnąć. Pomagają jej w codziennych obowiązkach — przede wszystkim w zdobywaniu pożywienia. Gdy trafiają do pracy na pewnej budowie, nie wiedzą, że przyczyniają się do powstania obozu prewencyjnego dla polskich dzieci. Rodzice tych dzieci zostali uznani przez nazistów za szpiegów lub kolaborantów, a one same za degeneratów zagrażających społeczeństwu. Choć Lewiatanowie ledwie wiążą koniec z końcem, pomagają polskim sierotom, a jedną z nich otaczają szczególną troską.
W sierpniu 1944 r. następuje likwidacja getta i wywózka Żydów do Auschwitz. Czy Laurze uda się wydostać z piekła i uniknąć kolejnego?
Kontynuacja powieści „Nauczycielka z getta”.”
W swojej recenzji tej książki napisałam wtedy tak:
„Autorce bardzo realnie udało się przedstawić fakty dotyczące Drugiej Wojny Światowej, ale w pewnym sensie jest zapewne zasługą konsultacji z dr. Adamem Sitarkiem z Centrum Badań Żydowskich Uniwersytetu Łódzkiego, który podzielił się z autorką wiedzą merytoryczną i zadbał o to, by jak najwierniej oddała klimat tamtych czasów. Reszta to zasługa talentu autorki, która ubrała swoją powieść o miłości, oddaniu, marzeniach i strachu w piękne słowa. „Nauczycielka z getta”, to niezwykle poruszającą opowieść o tym, jak upodleni do granic możliwości ludzie, próbowali zachować mimo wszystko swoją godność. O tym, jak walczyli o namiastkę normalności, narażając przy tym swoje życie. Przerażający obraz ludziach bestii, którym jeden szaleniec pozwolił krzywdzić innych. Ze łzami w oczach czytałam o tym, jak pozbawieni empatii i ludzkich uczuć niemieccy żołnierze zabijali dla rozrywki, dzieci, starców, chorych i kobiety. Jedni z przekonania, inni ze strachu przed kolegami, by nie podzielić losu Żydów”.

Dobrze, że powstają takie książki. Warto je czytać.
OdpowiedzUsuńZawsze ich się bardzo boję, ale wciąż sięgam po kolejne.
Usuń