Ksiązkowe polecajki Haliny - grudzień

 

#̳z̳a̳p̳o̳w̳i̳e̳d̳ź̳

Witam Was serdecznie.

Mam nadzieję, że wszyscy jesteście w jednym kawałku i nic poważnego się nikomu nie stało. To, co spotkało wczoraj niektórych, wywołuje u mnie ogromne współczucie. Wiem, że krzywdę można zrobić sobie o każdej porze roku, ale to, co w tej chwili aura nam zafundowała, jest poważnym zagrożeniem dla zdrowia i życia, także uważajcie na siebie.

Wczoraj dotarła do mnie kolejna przedświąteczna niespodzianka. Przesyłka z książką Pana Leona Durki vel Zbigniewa Łagodzińskiego. Autor pisze pod pseudonimem literackim i bardziej znany jest wszystkim, jako Leon Durka.

Powieść Farmer jest trzecim tomem przygód Komisarza Wiktora Traka. Pierwsza z nich to Daltonista, następna Sługa. Autor twierdzi, że pisanie to dla niego hobby. Uważam, że to wspaniale, że ktoś swoją pasję przelewa na papier i dzieli się tą pasją z innymi. Dla mnie Pan Zbigniew to niezwykle empatyczny, kulturalny i miły człowiek. Ujął czytelników swoimi kryminałami, w których nie szafuje wulgaryzmami, bardziej skupia się na akcji i intrydze kryminalnej. Niektórym ta zachowawczość językowa zwłaszcza w stosunku do postaci policjantów przeszkadza, inni natomiast go za to chwalą. Zobaczymy, jak to będzie u mnie.

Kolejna część cyklu przedstawia postać bezwzględnego mordercy, którego
patologiczny umysł planuje kolejne zbrodnicze akty. Komisarz Wiktor Trak prowadzi, jak zwykle, skomplikowane i intrygujące śledztwo. Razem z aspirantką Natalią podążają śladami nieuchwytnego mordercy, a im bliżej są rozwiązania zagadki, tym bardziej sytuacja się komplikuje. Śmierć chirurga i tajemniczy pożar to dopiero początek historii...

Nie powiem, że nie jestem zaintrygowana, bo bardzo lubię, gdy autorzy zagłębiają się w pokręcone umysły patologicznych morderców i podążają ich śladem. Prowadzą czytelnika po meandrach ich ciemnego umysłu, próbując odpowiedzieć na pytanie: Czy mogą zaistnieć okoliczności, w których my także możemy przejść na ciemną stronę mocy?

 

𝗟𝗲𝗼𝗻 𝗗𝘂𝗿𝗸𝗮 – 𝗙𝗮𝗿𝗺𝗲𝗿 – 𝗽𝗿𝗲𝗺𝗶𝗲𝗿𝗮 𝟬𝟵 𝗴𝗿𝘂𝗱𝗻𝗶𝗮 𝟮𝟬𝟮𝟮 𝗿. – 𝗪𝘆𝗱𝗮𝘄𝗻𝗶𝗰𝘁𝘄𝗼 𝗚𝗿𝗮𝗳_𝗶𝗸𝗮

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję autorowi Leonowi Durce.






Komentarze

  1. Jaka okładka! Wzbudza ciekawość. Ja na szczęście jestem w jednym kawałku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się cieszę, że nic Ci się nie stało. Ta seria faktycznie ma niesamowite okładki, wyróżniające się. Takie lubię.

      Usuń
  2. Pan Leon Durka wel Zbigniew Łagodziński jeszcze jest mało znany. Mam nadzieje, że w przyszłości to się zmieni.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

ZAPOWIEDZI, NOWOŚCI, PREMIERY

ZAPOWIEDŹ RECENZJI

Zabij, albo zostań zabity