Oczy niewidomego
Witam Was ponownie bardzo serdecznie
𝗟ubicie
czytać klimatyczne historie z zagadką i dreszczykiem? Ja uwielbiam takie powieści
i filmy.
Współpraca barterowa / Wydawnictwo Marginesy
Anna Kańtoch
---------
#͇r͇e͇c͇e͇n͇z͇j͇a͇ ͇
Anna Kańtoch pisze świetne książki, które czyta się jednym tchem. Wcześniej
czytelnikom dała się poznać jako autorka literatury fantastycznej i gdyby nie
zaczęła pisać powieści kryminalnych, to zapewne nie miałabym, okazji się
przekonać jak dobre historie Anna Kańtoch tworzy. Moja przygoda z książkami
autorki rozpoczęła się od przeczytania Ł𝑎𝑠𝑘𝑖.
Pomimo że zagadka kryminalna może była dość łatwa do rozwikłania, gdyż uważny
czytelnik w połowie domyśli się, kto jest złoczyńcą, jest logiczna i dobrze
skonstruowana. Autorka stworzyła niesamowity, niepowtarzalny, rewelacyjny
klimat. Atmosfera tajemniczości jest stale wyczuwalna, podobnie jak
towarzyszące jej napięcie. Akcja powoli, spokojnie przesuwa się do przodu, ale
w tym spokoju jest coś przerażającego, nawet zwyczajne wydarzenia zaczynają się
wydawać podejrzane.
Dlaczego nawiązuję do tej książki,
ponieważ znalazłam podobny klimat w najnowszej powieści autorki 𝑆𝑎𝑚𝑜𝑡𝑛𝑖𝑎,
chociaż sama historia jest zupełnie inna, to jest równie ciekawa, klimatyczna, a
napięcie stopniowo rośnie. Fabuła tej niesamowicie dobrej książki, oparta jest
na klaustrofobicznym odosobnieniu głównego bohatera, który z powodu swojego
kalectwa nie może opuścić samodzielnie domu. Anna Kańtoch bardzo plastycznie z
wielką dbałością o szczegóły nakreśliła portret psychologiczny głównego
bohatera, nie zapominając przy tym o całej plejadzie postaci, które Leon
pamięta sprzed wypadku, a teraz zaczyna podejrzewać, że z jakiegoś powodu wszyscy
się zmówili przeciwko niemu. Anna Kańtoch mistrzowsko myli tropy, łączy bieżące
wątki ze wspomnieniami głównego bohatera sprzed lat, tworząc niesamowitą
atmosferę.
ᴢ ᴄʏᴋʟᴜ ʜᴀʟɪɴᴀ ᴘʀᴢᴇᴄᴢʏᴛᴀᴌᴀ ɪ ʙᴀʀᴅᴢᴏ ᴘᴏʟᴇᴄᴀ:
𝗔𝗻𝗻𝗮
𝗞𝗮ń𝘁𝗼𝗰𝗵
– 𝗦𝗮𝗺𝗼𝘁𝗻𝗶𝗮
– 𝗣𝗿𝗲𝗺𝗶𝗲𝗿𝗮
𝟮𝟲
𝗸𝘄𝗶𝗲𝘁𝗻𝗶𝗮
𝟮𝟬𝟮𝟯
𝗿.
– 𝗪𝘆𝗱𝗮𝘄𝗻𝗶𝗰𝘁𝘄𝗼
𝗠𝗮𝗿𝗴𝗶𝗻𝗲𝘀𝘆
*ℝ𝔼ℂ𝔼ℕℤ𝕁𝔸*
𝗢𝗰𝘇𝘆 𝗻𝗶𝗲w𝗶𝗱𝗼𝗺𝗲𝗴𝗼
𝑀𝑦ś𝑙,
ż𝑒
𝑘𝑡𝑜ś
𝑚𝑜ż𝑒
𝑧𝑎𝑘𝑟𝑎𝑑𝑎ć
𝑠𝑖ę
𝑑𝑜
𝑆𝑎𝑚𝑜𝑡𝑛𝑖,
𝑚𝑎𝑗𝑠𝑡𝑟𝑜𝑤𝑎ć
𝑝𝑟𝑧𝑦
𝑚𝑜𝑖𝑚
𝑡𝑒𝑙𝑒𝑓𝑜𝑛𝑖𝑒,
𝑎
𝑚𝑜ż𝑒
𝑡𝑒ż
𝑝𝑟𝑧𝑦
𝑖𝑛𝑛𝑦𝑐ℎ
𝑟𝑧𝑒𝑐𝑧𝑎𝑐ℎ,
𝑠𝑝𝑟𝑎𝑤𝑖𝑎,
ż𝑒
𝑗𝑒żą
𝑚𝑖
𝑠𝑖ę
𝑤ł𝑜𝑠𝑦
𝑛𝑎
𝑝𝑟𝑧𝑒𝑑𝑟𝑎𝑚𝑖𝑜𝑛𝑎𝑐ℎ
𝑖
𝑘𝑎𝑟𝑘𝑢.
𝐶𝑧𝑢𝑗ę
𝑝𝑟𝑧𝑒𝑏𝑖𝑒𝑔𝑎𝑗ą𝑐𝑦
𝑤𝑧𝑑ł𝑢ż
𝑘𝑟ę𝑔𝑜𝑠ł𝑢𝑝𝑎
𝑑𝑟𝑒𝑠𝑧𝑐𝑧,
𝑗𝑎𝑘𝑏𝑦
𝑘𝑡𝑜ś
𝑑𝑜𝑡𝑘𝑛ął
𝑚𝑛𝑖𝑒
𝑧𝑖𝑚𝑛ą
𝑑ł𝑜𝑛𝑖ą.
𝑆𝑎𝑚𝑜𝑡𝑛𝑖𝑎
𝑡𝑜
𝑎𝑧𝑦𝑙,
𝑚𝑜𝑗𝑒
𝑏𝑒𝑧𝑝𝑖𝑒𝑐𝑧𝑛𝑒
𝑚𝑖𝑒𝑗𝑠𝑐𝑒,
𝑎𝑙𝑒
𝑤𝑖𝑒𝑚,
ż𝑒
𝑚𝑜ż𝑒
𝑠𝑖ę
𝑠𝑡𝑎ć
𝑝𝑢ł𝑎𝑝𝑘ą.
𝑁𝑎𝑤𝑒𝑡
𝑛𝑎
𝑚𝑜𝑖𝑚
𝑤ł𝑎𝑠𝑛𝑦𝑚
𝑡𝑒𝑟𝑒𝑛𝑖𝑒
𝑑𝑜𝑤𝑜𝑙𝑛𝑎
𝑜𝑠𝑜𝑏𝑎
𝑧
𝑝𝑎𝑟ą
𝑠𝑝𝑟𝑎𝑤𝑛𝑦𝑐ℎ
𝑜𝑐𝑧𝑢
𝑏ę𝑑𝑧𝑖𝑒
𝑚𝑖𝑎ł𝑎
𝑛𝑎𝑑𝑒
𝑚𝑛ą
𝑝𝑟𝑧𝑒𝑤𝑎𝑔ę.
Moim zdaniem 𝑆𝑎𝑚𝑜𝑡𝑛𝑖𝑎 to niesamowicie dobry thriller, świetnie
skonstruowana historia, w której Leon Cichy opowiada o swoim życiu, zanim z
poczytnego pisarza kryminałów, stał się kaleką. Potrącony przez samochód ledwo
uszedł z życiem, a na skutek wypadku stracił prawie zupełnie wzrok i częściowo
pamięć. Gdy odzyskuje przytomność w szpitalu, przy jego łóżku czuwa druga żona
Julia, jednak problem tkwi w tym, że Leon nie tak ją zapamiętał. Wydaje mu się,
że kobieta podająca się za jego żonę w ogóle jej nie przypomina.
Niewidomy człowiek, który z racji swojego kalectwa pozbawiony jest wszelkich
rozpraszaczy i nie może nic robić, postanawia na przedpotopowym modelu
telefonu, w który zaopatrzyła go żona, nagrywać wszystko, co pamięta. Jest
coraz bardziej przekonany o tym, że kobieta, która wróciła z nim do domu do
Samotni, nie jest tą, za którą się podaje. Nie ma jednak nikogo, z kim mógłby
podzielić się swoimi wątpliwościami. W
końcu jakoś udaje mu się skontaktować z byłą żoną, a za jej pośrednictwem ze swoim kuzynem, który wydaje
mu się ostatnią deską ratunku mogącą pomóc w zdemaskowaniu niby żony, ale ten
stwierdza, że wypadek spowodował u niego zaburzenia psychiczne. Podobnego
zdania jest cała rodzina. Wziął ślub w tajemnicy przed wszystkimi, więc nikt
oprócz niego jej nie zna, zatem nie są w stanie zweryfikować tożsamości
kobiety. Jedyną osobą, która mu wierzy, jest jego była żona i chce pomóc,
niestety nie dochodzi do umówionego spotkania, bo zanim Leon po wielu
perturbacjach na nie dociera, kobieta już nie żyje, a on sam znajdzie się w
kręgu podejrzanych o jej zamordowanie.
Autorka zbudowała intrygę thrillera na motywie izolacji i odosobnienia.
Przedstawia świat widziany, a właściwie odczuwany przez Leona. Czytelnik
uczestniczy w tym świecie i jest coraz bardziej skołowany, podobnie jak
bohater. Ciąg dziwnych przypadków i brak ich logicznego wyjaśnienia wydają się
nie mieć końca. Leon Cichy dochodzi w końcu do wniosku, że w wypadku stracił
nie tylko wzrok, ale i rozum. Zdecydowanie w tym thrillerze wszystko robi
wrażenie. Nieustanna niepewność Leona, miejsce jego pobytu, wydarzenia, których
nie da się wytłumaczyć, do pewnego momentu nic nie jest oczywiste. Bohater
rozważa, czy może jest coś w jego przeszłości, co spowodowało ten ciąg
niewytłumaczalnych zdarzeń. Nie potrafi jednak skojarzyć nic, co mogłoby sprowokować
kogoś do takich działań. Uważa, że był miłym dzieciakiem i wyrósł na miłego
faceta. Jego mózg nie dopuszcza do siebie myśli, że ktokolwiek mógłby chcieć go
skrzywdzić, bo przecież on nigdy nikomu nie dał do tego powodu.
Wraz z rozwojem akcji niewiadome się mnożą, Leon ma coraz więcej pytań i wątpliwości,
a wraz z nim czytelnik. Czy to wszystko dzieje się naprawdę, czy poniosła
mężczyznę fantazja przy tworzeniu kolejnej książki? W Leonie narasta poczucie
utraty sensu życia, bo wszystko na czym mu zależało się rozpadło. Każdy z jego
otoczenia ma jakieś tajemnice, a on tkwi pośrodku, nie mając pojęcia o tym, co
właściwie się dzieje, zdany na łaskę innych.
Autorka świetnie skonstruowała postać głównego bohatera, doskonale
przedstawiła jego lęki i rozgoryczenie związane nie tylko z utratą wzroku, ale
także z szeregiem dziwnych zdarzeń w jego otoczeniu, których nie potrafi wyjaśnić.
Wszystkie postaci pojawiające się w 𝑆𝑎𝑚𝑜𝑡𝑛𝑖,
czytelnik odbiera przez pryzmat odczuć głównego bohatera i tego, co o nich
zapamiętał z przeszłości, co jest jeszcze bardziej intrygujące. Czy rodzina
próbuje go przed czymś chronić? Czy może Leon okłamuje samego siebie? Gdzie w
rzeczywistości leży prawda?
Autorce udało się stworzyć fantastyczny klimat, który jest pełen mroku,
tajemnic i niedopowiedzeń. Zwraca też uwagę ciekawy zabieg narracyjny. Bohater
nie widzi, nie może pisać, więc swoją historię relacjonuje w formie nagrań.
Rozdziały są krótkie i wydają się formą specyficznej układanki, która powoli
staje się całością, a rozwiązanie całej intrygi jest przemyślane i logiczne.
Czytelnik cały czas towarzyszy Cichemu w poszukiwaniu prawdy, natomiast w miarę,
jak akcja się rozwija, wzrasta napięcie i niepokój. 𝑆𝑎𝑚𝑜𝑡𝑛𝑖𝑎
to mistrzowsko skonstruowana historia, opowiedziana głosem jednego niewidomego
bohatera. Miejsce akcji to pewnego rodzaju symbol. Samotnia bowiem to nie tylko
miejsce odosobnienia, którego bohater nie może samodzielnie opuścić, ale także
miejsce uwięzienia go jako człowieka, który czuje się osaczony, bo nie może już
prowadzić życia, jakie prowadził przed wypadkiem.
Bardzo dobry thriller, napisany w
doskonałym stylu.
Autor: Anna Kańtoch
Wydawnictwo: Marginesy
Ilość stron: 368
Gatunek: thriller
Data premiery: 26 kwietnia 2023
Moja ocena: 09/10

Muszę w końcu poznać prozę tej autorki bo mam w domu jej powieść.
OdpowiedzUsuńMnie bardzo podoba się styl pisania autorki.
UsuńKsiążkę zakupiłam tym razem na czytnik, co coś regały zaczynają mi się uginać :)
OdpowiedzUsuń