Dawnych wspomnień czar - recenzja
𝘊𝘻𝘸𝘢𝘳𝘵𝘦𝘬 23-11-2023
Dobry wieczór. Witam Was ponownie bardzo
serdecznie.
Dawnych wspomnień czar. Walce, piękne stroje. Lubicie czytać powieści w tym
klimacie?
*ℝ𝔼ℂ𝔼ℕℤ𝕁𝔸*
ᴢ ᴄʏᴋʟᴜ ʜᴀʟɪɴᴀ ᴘʀᴢᴇᴄᴢʏᴛᴀᴌᴀ ɪ ʙᴀʀᴅᴢᴏ ᴘᴏʟᴇᴄᴀ:
𝗠𝗮ł𝗴𝗼𝗿𝘇𝗮t𝗮
𝗚𝗮𝗿𝗸𝗼𝘄𝘀𝗸𝗮
– 𝗝𝗲𝗱𝘆𝗻𝘆 𝘄𝗮𝗹𝗰
– 𝗽𝗿𝗲𝗺𝗶𝗲𝗿𝗮 𝟮𝟱
𝗽𝗮ź𝗱𝘇𝗶𝗲𝗿𝗻𝗶𝗸𝗮
𝟮𝟬𝟮𝟯 𝗿. – 𝗪𝘆𝗱𝗮𝘄𝗻𝗶𝗰𝘁𝘄𝗼
𝗙𝗹𝗼𝘄
Rok
1905 to czasy zaborów. Dla jednych jest to
czas konspiracyjnej walki z zaborcą, dla innych czas balów, zwracanie uwagi na
konwenanse i koneksje. Dla jednych dobro
ojczyzny i próba uwolnienia się ze szponów zaborcy, to sprawa życia i śmierci,
dla innych wygodne życie i święty spokój, to sprawy priorytetowe. Dla jednych podziemna walka z zaborcą to cel
sam w sobie, a dla innych kwintesencją życia są wspaniałe bale, drogie suknie i
poszukiwania dobrego kandydata na zięcia.
W tych niespokojnych czasach Małgorzata Garkowska umieściła akcję swojej
najnowszej książki, opowiedziała przepiękną historię miłości, która nie miała
prawa się wydarzyć.
𝗗𝗮𝘄𝗻𝘆𝗰𝗵
𝘄𝘀𝗽𝗼𝗺𝗻𝗶𝗲ń 𝗰𝘇𝗮𝗿
𝐴 𝑠𝑧𝑐𝑧ęś𝑐𝑖𝑒
𝑏𝑦ł𝑜 𝑡𝑎𝑘 𝑑𝑜𝑠𝑡ę𝑝𝑛𝑒,
𝑡𝑎𝑘 𝑏𝑙𝑖𝑠𝑘𝑜!
– Aleksander Puszkin Eugeniusz Oniegin
Dla
Eweliny Strojnowskiej córki zubożałego szlachcica, po ukończeniu pensji dla
panien w Wilnie podstawowym marzeniem było dobrze wyjść za mąż. W drodze
powrotnej do Warszawy w pociągu poznaje przystojnego porucznika Pawła
Orłowskiego, Polaka służącego w armii carskiej.
Młodzi od razu przypadają sobie do serca, a gdy zrządzeniem losu Orłowski odwiedza dom dziewczyny, oboje
czują, że istnieje między nimi niewidzialna więź. Czy jednak porucznik carskiej
armii może być odpowiednim kandydatem do ręki polskiej szlachcianki, w której
domu kultywuje się polskość?
W
tym okresie zaborca rosyjski na całego panoszył się na ziemiach polskich.
Niechęć Polaków do Rosjan coraz bardziej
narastała. Polaków zaś traktowano z podejrzliwością jako potencjalnych
buntowników, polityka przymusu i egzekwowania posłuszeństwa wręcz poraża. Patrole
Kozaków na ulicach Warszawy bez powodu atakowały Polaków, bo tego powodu mieć nie
musieli, łatwo go bowiem znajdowali. 𝐵𝑖𝑙𝑖, 𝑏𝑜
𝑃𝑜𝑙𝑎𝑘 𝑏𝑖𝑒𝑔ł.
𝐵𝑖𝑙𝑖, 𝑏𝑜 𝑚𝑜𝑔𝑙𝑖
𝑡𝑜 𝑟𝑜𝑏𝑖ć.
Rosyjski
mundur Pawła Orłowskiego wzbudza w rodakach niechęć, a Rosjanie też nie do
końca uważają go za swojego. On sam już nie wie, kim jest. Nie ma rodziny, bo
oddali go do gimnazjum i szybko zapomnieli o kłopocie. Nie ma przyjaciela, bo
poległ na polu walki, nie ma nawet ojczyzny.
Co z tego, że ze względu na matkę czuł się Polakiem, skoro rodacy z
powodu munduru często z pogardą odwracali od niego głowę. Wszędzie był obcy i
niezbyt mile widziany.
Paweł
Orłowski nie do końca wie, gdzie jest
jego miejsce, ale coraz bardziej jest pewien swoich uczuć do Eweliny. Natomiast dziewczyna po jednym balu traci
głowę dla przystojnego rosyjskiego hrabiego Aleksandra Sorokina. Ewelina jest
tak zauroczona przystojnym Rosjaninem, że z ogromną radością przyjmuje jego
zaloty i nawet nie wyobraża sobie, żeby mogła nie zostać jego żoną. Rodzinie
wydaje się najgorszym z możliwych kandydatów, ale mimo sporych oporów obu
matek, para pobiera się na początku 1907 roku. Ewelina zostaje panią dworku na Podlasiu,
dawnej posiadłości swoich rodziców. Sorokin szaleńczo zakochany w Ewelinie, spełnia
każdą jej zachciankę, ona zaś jest pod wielkim urokiem swojego małżonka. Nie przeszkadza
jej porywcza natura ukochanego, chociaż zdaje sobie sprawę, że nie wiele o nim
wie i wcale go tak naprawdę nie zna. Zakochany do nieprzytomności Paweł, nie
potrafi zwrócić serca ku innej kobiecie. Ewelina zdaje się nie dostrzegać
pełnych uwielbienia spojrzeń Pawła, ale nie umyka to uwadze chorobliwie zazdrosnemu
o żonę hrabiemu.
𝐽𝑒𝑑𝑦𝑛𝑦
𝑤𝑎𝑙𝑐 to
jedna z piękniejszych książek, jakie przeczytałam w ostatnim czasie. Zwracają w
niej uwagę nie tylko bohaterowie i ich losy, ale przede wszystkim tło
historyczne, które Małgorzata Garkowska przedstawiła z niezwykłą dokładnością. 𝐽𝑒𝑑𝑦𝑛𝑦
𝑤𝑎𝑙𝑐 to fascynująca
powieść napisana przepięknym językiem, z ogromną wrażliwością i dbałością o
szczegóły, z wielkim poszanowaniem dla czytelnika. Urzekło mnie w niej dosłownie
wszystko. Począwszy od doskonale i ze smakiem opisanych scen erotycznych,
wspaniale wykreowanych postaci, na realistycznie odmalowanym barwnym obrazie
przełomu XIX i XX wieku skończywszy. Mimo wolnej narracji nie mogłam się od tej
historii oderwać, bo jest w tej powieści mnóstwo emocji, które dane mi było
przeżyć wraz z jej bohaterami. Wzloty i upadki, radość pomieszaną ze smutkiem,
śmiech ze łzami. Decyzje i ich konsekwencje. Nieustanną walkę o wolność
ojczyzny i z własnymi uczuciami. Wielką miłość, która musiała komuś złamać
serce, a w tle historia naszej ojczyzny pod zaborami. Ta powieść jest
dopracowana w każdym calu, to jedna z tych książek, której lekturą można i
należy się delektować. Każdym jej słowem, każdym zdaniem, jak przepiękną
muzyką. I ta zachwycająca grafika, która towarzyszyła mi cały czas podczas
czytania 𝐽𝑒𝑑𝑦𝑛𝑦 𝑤𝑎𝑙𝑐
.
𝐽𝑒𝑑𝑦𝑛𝑦
𝑤𝑎𝑙𝑐 to
cudna powieść, napisana we wspaniałym stylu, którą koniecznie trzeba
przeczytać. Jestem nią zachwycona, bo trafiła prosto w moje czytelnicze serce.
Na co dzień nie jestem pasjonatką historii, ale dzięki takim perełkom powoli
zmieniam zdanie. Historia podana w tak fantastyczny sposób smakuje niczym
najlepsze delicje i chce się ją czytać bez końca. Podziwiam Małgorzatę
Garkowską za niezwykły talent, bo niewątpliwie trzeba go mieć, żeby tak w
wyśmienity sposób odwzorować świat, który istnieje już tylko na kartach
historii. Sprawić, by mieć wrażenie, że słyszy się wrzawę protestujących
robotników, krzyki bitych nahajkami Polaków, turkoczące koła dorożek i stukot
końskich kopyt, a w tle takty walca i szelest przepięknych sukien.
I
te niesamowite emocje, które trzymają przy lekturze, od samego początku aż do
końca. Historia Eweliny, Aleksandra i Pawła wiruje w rytm pięknego walca, a w
chwili, gdy wybrzmią jego ostatnie takty, z niedowierzaniem patrzy w stronę
orkiestry. Jak to możliwe, że to już koniec?
A może jednak nie?
Dziś
już z Wami się żegnam, życząc Wam miłego wieczoru i dobrej nocy.
____________________________________
Autor: Małgorzata Garkowska
Wydawnictwo: Flow
Ilość stron: 408
Gatunek: obyczajowa/ romans
Data premiery: 25 października 2023
Moja ocena: 10/10

Zachęciłaś mnie do tej książki :)
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie.
UsuńNa pewno przeczytam, gdyż bardzo cenię sobie książki Gosi.
OdpowiedzUsuńJestem zauroczona ta historią.
Usuń