Kaszubskie serce - recenzje
𝘗𝘰𝘯𝘪𝘦𝘥𝘻𝘪𝘢ł𝘦𝘬 11-12-2023
Dobry wieczór. Witam Was ponownie bardzo serdecznie.
Czytacie 𝑆𝑎𝑔ę 𝑘𝑎𝑠𝑧𝑢𝑏𝑠𝑘ą
Darii Kaszubowskiej? Jestem zachwycona tą sagą, dawno już nie czytałam czegoś
tak wyjątkowego. Nie znałam Kaszub ani historii tego regionu, a teraz zakochałam
się dzięki Darii w tej ziemi, tak samo, jak w jej niezwykłej sadze i jej
bohaterach.
*ℝ𝔼ℂ𝔼ℕℤ𝕁𝔸*
ᴢ ᴄʏᴋʟᴜ ʜᴀʟɪɴᴀ ᴘʀᴢᴇᴄᴢʏᴛᴀᴌᴀ ɪ ʙᴀʀᴅᴢᴏ ᴘᴏʟᴇᴄᴀ:
𝗗𝗮𝗿𝗶𝗮
𝗞𝗮𝘀𝘇𝘂𝗯𝗼𝘄𝘀𝗸𝗮
– 𝗭𝗲𝗺𝘀𝘁𝗮 – 𝗽𝗿𝗲𝗺𝗶𝗲𝗿𝗮
𝟭𝟱 𝗹𝗶𝘀𝘁𝗼𝗽𝗮𝗱𝗮
𝟮𝟬𝟮𝟯 𝗿. – 𝗪𝘆𝗱𝗮𝘄𝗻𝗶𝗰𝘁𝘄𝗼
𝗙𝗹𝗼𝘄
𝗞𝗮𝘀𝘇𝘂𝗯𝘀𝗸𝗶𝗲
𝘀𝗲𝗿𝗰𝗲
[…]
𝑐𝑧ł𝑜𝑤𝑖𝑒𝑘, 𝑏𝑦
𝑝𝑟𝑧𝑒𝑡𝑟𝑤𝑎ć, 𝑚𝑢𝑠𝑖
𝑛𝑎𝑢𝑐𝑧𝑦ć 𝑠𝑖ę 𝑝𝑎𝑚𝑖ę𝑡𝑎ć,
𝑐𝑜 𝑠𝑡𝑤𝑎𝑟𝑧𝑎
𝑧𝑎𝑔𝑟𝑜ż𝑒𝑛𝑖𝑒,
𝑑𝑙𝑎𝑡𝑒𝑔𝑜 𝑧𝑎𝑤𝑠𝑧𝑒
𝑚𝑜𝑐𝑛𝑖𝑒𝑗 𝑖 𝑛𝑎
𝑑ł𝑢ż𝑒𝑗 𝑧𝑎𝑝𝑎𝑚𝑖ę𝑡𝑢𝑗𝑒
𝑠𝑖ę 𝑧ł𝑒 𝑟𝑧𝑒𝑐𝑧𝑦,
𝑎 𝑛𝑖𝑒 𝑑𝑜𝑏𝑟𝑒.
𝐷𝑜𝑏𝑟ą 𝑜𝑝𝑖𝑛𝑖ę
𝑏𝑢𝑑𝑜𝑤𝑎𝑛ą 𝑙𝑎𝑡𝑎𝑚𝑖
𝑝𝑜𝑡𝑟𝑎𝑓𝑖 𝑧𝑏𝑢𝑟𝑧𝑦ć
𝑗𝑒𝑑𝑒𝑛 𝑚𝑜𝑚𝑒𝑛𝑡.
Kaszubi
to twardy i dumny naród, który przez lata był dyskryminowany, a ich kulturę
wielokrotnie próbowano zniszczyć, ale mimo trudności zachowali własny język,
tradycje i obyczaje oraz świadomość, że są potomkami prastarego plemienia
słowiańskiego. Daria Kaszubowska Kaszubka z krwi i kości pokazała, że ma
rozległą wiedzę na temat swojego regionu, z którą w znakomity i plastyczny
sposób dzieli się w 𝑆𝑎𝑑𝑧𝑒 𝑘𝑎𝑠𝑧𝑢𝑏𝑠𝑘𝑖𝑒𝑗. Z niesamowitą miłością i wyczuciem odkrywa
przed czytelnikiem piękno tego regionu i czuć, jak bardzo Kaszuby są jej bliskie i jaką ogromną
miłością je darzy.
Ta
niesamowita wiedza i miłość Darii sprawiają, że Saga Kaszubska z każdą kolejną książką staje się
coraz lepsza i coraz bardziej wciągająca. Daria Kaszubowska stworzyła nie tylko
wspaniałą opowieść o rodzinie Stoltmanów, ale w fikcyjne ich losy mistrzowsko
wplotła zdarzenia, które faktycznie miały miejsce. Przy okazji opowiadania
dziejów kaszubskiej rodziny, przedstawia zwyczaje, tradycje, przesądy i wiarę,
a także regionalne potrawy. Ta historia jest tak pięknie napisana, że nie
sposób nie zakochać się w Kaszubach i w bohaterach powieści, którym autorka
snuje losy, plecie kolejne wątki, plącze nitki, rzuca kłody pod nogi, ale
pozwala przeżywać im także chwile uniesień i euforii.
Drugą
część sagi — 𝑍𝑒𝑚𝑠𝑡𝑎 otwierają
przygotowania do pogrzebu Bernarda Stoltmana szanowanego gospodarza i głowy
rodziny, którego ktoś zamordował pod jego domem w noc po zebraniu
narodowościowym w karczmie. Sceny związane z obrzędami pogrzebowymi i rozpacz rodziny,
rozrywa serce na strzępy. Każde z rodzeństwa na swój sposób szuka mordercy
ojca. Anton robi wszystko szybko i bez zastanowienia, Piotr zlecił czarną
robotę detektywowi, Bruno ze spokojem czeka, aż sprawy wyjaśnią się w swoim
rytmie, a Anna chodzi po wsi i wypytuje ludzi. Niestety mimo ich usilnych
starań, wciąż nie można ustalić, kto w tak okrutny sposób odebrał im ukochanego
ojca. Ciało Bernarda Stoltmana spoczywa
w ziemi, a sprawę jego brutalnego mordu przyćmiewają sprawy polityczne.
Sprawa
powstania wielkopolskiego podzieliła Młodokaszubów. Jedni chcieli walczyć, by
przyspieszyć przepędzenie Niemców i pokazać obradującym w Wersalu politykom, że
Pomorze chce należeć do Polski, a inni uważali, że trzeba poczekać na pokojowe
przywrócenie ziem zaboru pruskiego do Polski, że byłoby największą głupotą dać
się wybić Niemcom. 𝐽𝑎𝑘 𝑡𝑟𝑢𝑑𝑛𝑜
𝑏𝑦ć 𝐾𝑎𝑠𝑧𝑢𝑏ą! 𝐽𝑒𝑑𝑛𝑖
żą𝑑𝑎𝑗ą 𝑜𝑑 𝑐𝑖𝑒𝑏𝑖𝑒
𝑑𝑒𝑘𝑙𝑎𝑟𝑎𝑐𝑗𝑖
𝑝𝑜𝑙𝑠𝑘𝑜ś𝑐𝑖, 𝑖𝑛𝑛𝑖
𝑛𝑖𝑒𝑚𝑖𝑒𝑐𝑘𝑜ś𝑐𝑖,
𝑎𝑙𝑒 ż𝑎𝑑𝑛𝑖 𝑤 𝑝𝑒ł𝑛𝑖
𝑐𝑖 𝑛𝑖𝑒 𝑢𝑓𝑎𝑗ą,
𝑙𝑒𝑐𝑧 𝑤𝑦𝑘𝑜𝑟𝑧𝑦𝑠𝑡𝑢𝑗ą
𝑘𝑎ż𝑑ą 𝑜𝑘𝑎𝑧𝑗ę, 𝑏𝑦
𝑑𝑜𝑘𝑢𝑐𝑧𝑦ć 𝑖 𝑝𝑜𝑔𝑛ę𝑏𝑖ć.
𝐴 𝑠𝑤𝑜𝑖? 𝑆𝑡𝑎𝑤𝑖𝑎𝑗ą
𝑛𝑖𝑒𝑟𝑒𝑎𝑙𝑛𝑒
𝑤𝑦𝑚𝑎𝑔𝑎𝑛𝑖𝑎,
𝑐𝑜 𝑚𝑎𝑠𝑧 𝑚ó𝑤𝑖ć,
𝑟𝑜𝑏𝑖ć, 𝑚𝑦ś𝑙𝑒ć, 𝑏𝑦
𝑚ó𝑐 𝑠𝑖ę 𝑛𝑎𝑧𝑤𝑎ć
𝐾𝑎𝑠𝑧𝑢𝑏ą. 𝐴 𝑤𝑦𝑧𝑛𝑎𝑐𝑧𝑛𝑖𝑘𝑖𝑒𝑚
𝑝𝑜𝑤𝑖𝑛𝑛𝑎 𝑏𝑦ć
𝑤𝑦łą𝑐𝑧𝑛𝑖𝑒 𝑚𝑜𝑤𝑎
𝑘𝑎𝑠𝑧𝑢𝑏𝑠𝑘𝑎
𝑖 𝑡𝑟𝑜𝑠𝑘𝑎 𝑜 𝑑𝑜𝑏𝑟𝑜
𝐾𝑎𝑠𝑧𝑢𝑏. […] 𝑈𝑝𝑎𝑑𝑎ł
𝑑𝑜𝑡𝑦ch𝑐𝑧𝑎𝑠𝑜𝑤𝑦
𝑝𝑜𝑟𝑧ą𝑑𝑒𝑘, 𝑤 𝑘𝑡ó𝑟𝑦𝑚
𝐾𝑎𝑠𝑧𝑢𝑏𝑖, 𝑃𝑜𝑙𝑎𝑐𝑦,
𝑁𝑖𝑒𝑚𝑐𝑦, Ż𝑦𝑑𝑧𝑖
𝑝𝑜𝑡𝑟𝑎𝑓𝑖𝑙𝑖
ż𝑦ć 𝑜𝑏𝑜𝑘 𝑠𝑖𝑒𝑏𝑖𝑒
𝑤 𝑧𝑔𝑜𝑑𝑧𝑖𝑒 𝑖
𝑝𝑟𝑧𝑦𝑗𝑎ź𝑛𝑖. 𝐶𝑜
𝑚𝑖𝑎ł𝑎 𝑝𝑟𝑧𝑦𝑛𝑖𝑒ść
𝑝𝑟𝑧𝑦𝑠𝑧ł𝑜ść?
Gdy
nadciągnęło wojsko polskie, Kaszubów ogarnęła radość. Dzielili się z
żołnierzami tym, co mieli. Radość niestety nie trwała długo. Pogarda okazywana
Kaszubom i grabieże jedzenia, którego na przednówku mieszkańcy Pomieczyna sami
mieli nie za wiele, szybko ostudziła ich sympatię do polskiego wojska.
Dodatkowo zabawy, nieobyczajne rozrywki spędzały mieszkańcom wioski sen z oczu.
Polacy byli ignorantami i nie znali miejscowej kultury, historii, języka i z
tej ignorancji wynikały najwstrętniejsze zachowania. Młode dziewczyny bez zastanowienia, karmiąc się
mrzonkami o wielkiej miłości, ochotnie oddawały się uciechom cielesnym z
żołnierzami, często żonatymi, a potem za swoją niefrasobliwość często płaciły
niechcianą ciążą. Wojsko za chwilę poszło dalej, a one całe życie będą musiały
nosić brzemiona swojej naiwności.
Daria
Kaszubowska nie szczędzi swoim bohaterom przeżyć, których losy śledzi się z
zapartym tchem. Ciągłe zwroty akcji są tak samo zaskakujące, jak życie, które
codziennie przynosi coś nowego. 𝑆𝑎𝑔𝑎
𝑘𝑎𝑠𝑧𝑢𝑏𝑠𝑘𝑎 to prawdziwe dzieło sztuki, utkane ze
zwyczajów, wierzeń, historii kaszubskiej ziemi i losów jej bohaterów. Opowieść
o rodzinie Stoltmanów Kaszubów z dziada pradziada jest pretekstem do opowiedzenia
prawdziwej historii o pełnym godności narodzie, który mimo przeciwności losu do
dziś kultywuje swoją odrębność. Dzięki codziennym i odświętnym zwyczajom, które
były przekazywane z pokolenia na pokolenie, naród kaszubski zawsze potrafił
przetrwać bez względu na to, czy ich ziemia przynależała do Niemiec, czy do
Polski, zawsze potrafił być dumny z własnej unikalności.
Finał
tej części jest dość zaskakujący. Nie pozostaje nic innego, jak czekać na
kolejną część, której premiera będzie już niebawem.
𝑂
𝑖𝑙𝑒 𝑤𝑠𝑧𝑦𝑠𝑡𝑘𝑜
𝑏𝑦ł𝑜𝑏𝑦 𝑝𝑟𝑜𝑠𝑡𝑠𝑧𝑒,
𝑔𝑑𝑦𝑏𝑦 𝑤 ż𝑦𝑐𝑖𝑒
𝑙𝑢𝑑𝑧𝑖 𝑛𝑖𝑒 𝑤𝑘𝑟𝑎𝑐𝑧𝑎ł𝑎
𝑝𝑜𝑙𝑖𝑡𝑦𝑘𝑎 […] 𝐺𝑑𝑦𝑏𝑦
𝑚𝑜ż𝑛𝑎 „𝑜𝑑𝑝𝑜𝑙𝑖𝑡𝑦𝑐𝑧𝑛𝑖ć”
ś𝑤𝑖𝑎𝑡 𝑖 ż𝑦ć 𝑡𝑦𝑙𝑘𝑜
𝑑𝑙𝑎 𝑝𝑟𝑎𝑐𝑦 𝑖
𝑑𝑙𝑎 𝑟𝑜𝑧𝑟𝑦𝑤𝑘𝑖.
𝑃𝑟𝑧𝑒𝑠𝑡𝑎ć 𝑠𝑖ę
𝑧𝑎𝑚𝑎𝑟𝑡𝑤𝑖𝑎ć,
𝑔𝑑𝑧𝑖𝑒 𝑏𝑖𝑒𝑔𝑛ą
𝑔𝑟𝑎𝑛𝑖𝑐𝑒, 𝑘𝑡𝑜
𝑗𝑒𝑠𝑡 𝑘𝑟ó𝑙𝑒𝑚,
𝑘𝑡𝑜 𝑚𝑖𝑛𝑖𝑠𝑡𝑟𝑒𝑚,
𝑎 𝑡𝑟𝑜𝑠𝑧𝑐𝑧𝑦ć
𝑠𝑖ę 𝑤𝑦łą𝑐𝑧𝑛𝑖𝑒
𝑜 𝑡𝑜, 𝑗𝑎𝑘 𝑝𝑟𝑧𝑦𝑗𝑒𝑚𝑛𝑖𝑒
𝑠𝑝ę𝑑𝑧𝑖ć 𝑑𝑧𝑖𝑒ń.
____________________________________
Autor: Daria Kaszubowska
Wydawnictwo: Flow
Ilość stron: 320
Gatunek: obyczajowa / z historią w tle
Data premiery: 15 listopada 2023
Moja ocena: 10/10

Jaka piękna okładka kolejnej części tej serii.
OdpowiedzUsuńFlow w ogóle ma niezwykłe okładki. Dbają bardzo o szatę graficzną.
Usuń