Zapowiedzi, nowości
𝘊𝘻𝘸𝘢𝘳𝘵𝘦𝘬
14-12-2023
ℤ𝕒𝕡𝕠𝕨𝕚𝕖𝕕ź
___________
Dzień dobry. Witam Was bardzo serdecznie.
Dziś to już chyba ostatnia zapowiedź przed świętami, myślę, że także w tym roku. Jestem w nastroju
świątecznym i chociaż ta powieść zdecydowanie ze świętami nie ma nic wspólnego,
to postanowiłam do zdjęcia zapewnić jej świąteczne otoczenie, bo bardzo lubię
takie dekoracje i wprowadzają mnie w dobry nastrój.
Poprzednia powieść Danuty Szulczyńskiej – Miłosz zginęła gdzieś w
czeluściach blogosfery, a szkoda, bo 𝑃𝑜𝑑𝑠𝑧𝑒𝑝𝑡𝑦, to
wspaniała historia, którą delektowałam się niczym najlepszą potrawą.
Zachwycałam wielopoziomową fabułą, ubraną w niesamowite opisy niczym w piękną
szatę.
Liczę na to, że 𝐸𝑟𝑎𝑡𝑜𝑠𝑓𝑒𝑟𝑎 dostarczy mi takich samej przyjemności z jej
czytania, a może nawet lepszej. Tytuł książki jest tajemniczy, ale jak sadzę
jest to gra słów. Po opisie wydawcy znajdziecie kilka słów wyjaśnienia na ten
temat od autorki.
𝗗𝗮𝗻𝘂𝘁𝗮 𝗦𝘇𝘂𝗹𝗰𝘇𝘆ń𝘀𝗸𝗮 – 𝗠𝗶ł𝗼𝘀𝘇 – 𝗘𝗿𝗮𝘁𝗼𝘀𝗳𝗲𝗿𝗮 – 𝗽𝗿𝗲𝗺𝗶𝗲𝗿𝗮 𝟮𝟴 𝗹𝗶𝘀𝘁𝗼𝗽𝗮𝗱𝗮 𝟮𝟬𝟮𝟯 𝗿. – 𝗪𝘆𝗱𝗮𝘄𝗻i𝗰𝘁𝘄𝗼 𝗝𝗮𝗻𝗞𝗮
________ ᴏᴘɪs ᴡʏᴅᴀᴡᴄʏ _______
Ważnych bohaterów "Eratosfery" jest wielu, a łączą ich
niewidzialne więzi, które odkrywają stopniowo, z jakąś nieodpartą, choć
niezrozumiałą dla nich logiką. Czytelnik podąży za ich odkryciami, pozna
tajemnice i pogmatwane losy, sięgające aż do czasów drugiej wojny i
dramatycznych polsko-niemiecko-żydowskich relacji. Natknie się w swojej podróży
w przeszłość na miłość i zbrodnię, cierpienie i towarzyszące mu próby
wyjaśnienia przyczyn zła, na szukanie ujścia dla bólu w szaleństwie i sztuce.
Przyjrzy się przejawom siły kobiet, ich niezwykłej empatii, intuicji,
prymarnych instynktów i macierzyńskiej troski, jaką potrafią uwalniać w
zagrożeniu, podążając za nadzieją.
Autorka buduje intrygę z precyzją rasowego kryminału, a w opowieści o
ludziach i sztuce stać ją na filozoficzną finezję.
________ ᴏᴅ ᴀᴜᴛᴏʀᴋɪ _______
Interesuję się psychologią twórczości. W "Eratosferze" nie
ograniczają jednak tego obszaru słowa „sztuka”, „artyzm” czy „warsztat”.
Twórczością jest tu również kreowanie rzeczywistości realnej – przede wszystkim
pod wpływem pozornie przypadkowych wyborów czy spontanicznych decyzji.
Eratosferą nazwałam więc tę umowną przestrzeń, fragment zbiorowej
nieświadomości i mądrość przodków, z której czerpiemy, tworząc lub dokonując
destrukcji.
Teraz już z Wami się żegnam, życząc Wam wspaniałego i miłego dnia., a na zewnątrz jest pięknie.
___________

Tytuł tej książki jest rzeczywiście dość tajemniczy.
OdpowiedzUsuńWydaje mi się, że to połączenie dwóch słow. Erato i sfera. Po przeczytaniu książki przekonam się, czy słusznie podejrzewałam.
Usuń