JUR
𝘊𝘻𝘸𝘢𝘳𝘵𝘦𝘬 22-08-2024
*ℝ𝔼ℂ𝔼ℕℤ𝕁𝔸*
________________
Dzień dobry. Witam Was bardzo serdecznie.
Jagna Rolska we wstępie do swojej powieści opisuje, jak powstała książka 𝐹𝑎𝑟𝑐𝑖𝑎𝑟𝑧
i komu została poświęcona. Główny bohater tej historii, mimo sędziwego wieku,
ma obecnie 101 lat, cieszy się dobrym zdrowiem i nadal jest pełen wigoru.
𝐹𝑎𝑟𝑐𝑖𝑎𝑟𝑧
to emocjonująca, trzymająca w napięciu opowieść oparta na faktach o żyjącym
Powstańcu Warszawskim – Jerzym Oględzkim. Kapitan „Jur” to człowiek o
niezwykłej pogodzie ducha i życiorysie tak bogatym, że można by o nim napisać
niejedną książkę.
W ogarniętej wojną Europie, losy dwojga młodych ludzi przeplatają się w
niezwykle ciekawy sposób. Mary, córka angielskiego lorda, żyjąca w zbytku oraz
szesnastoletni Jurek mieszkający w Warszawie przy ulicy Dzikiej, która jest
granicą między nim i żydowskimi sąsiadami. Czy ich losy zostaną połączone, czy
podzielone? W tej powieści miłość, przeznaczenie, wojna i walka o wartości tworzą
niezwykle poruszającą historię, która napisało samo życie. 𝐹𝑎𝑟𝑐𝑖𝑎𝑟𝑧
to oparta na faktach historia powstańca warszawskiego. Jest tak
nieprawdopodobna, że trudno uwierzyć, iż rzeczywiście miała miejsce, ale
wydarzyła się naprawdę, a jej bohaterem i naocznym świadkiem jest Jerzy
Oględzki.
ᴢ ᴄʏᴋʟᴜ ʜᴀʟɪɴᴀ ᴘʀᴢᴇᴄᴢʏᴛᴀᴌᴀ ɪ ʙᴀʀᴅᴢᴏ ᴘᴏʟᴇᴄᴀ:
𝗝𝗮𝗴𝗻𝗮
𝗥𝗼𝗹𝘀𝗸𝗮 – 𝗙𝗮𝗿𝗰𝗶𝗮𝗿𝘇
– 𝗽𝗿𝗲𝗺𝗶𝗲𝗿𝗮 𝟮𝟭
𝗹𝗶𝗽𝗰𝗮 𝟮𝟬𝟮𝟰
𝗿. – 𝗪𝘆𝗱𝗮𝘄𝗻𝗶𝗰𝘁𝘄𝗼
𝗠𝗶ę𝘁𝗮
ᴛʏᴛᴜᴌ
ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊɪ: 𝗝𝘂𝗿
_______________________
We
wrześniu 1938 roku życie w Warszawie toczy się spokojnie, a nikt nawet w
najczarniejszych wizjach nie wyobraża sobie, że już za rok wszystko zostanie
wywrócone do góry nogami. Jurek, młody chłopak z głową pełną marzeń, pomysłowy
w psotach, wesoły i uczynny, lubiany przez wszystkich, zwłaszcza przez
dziewczyny. Chłopak wykazuje niezwykły talent do obsługi broni. Ludzie żyją
zwyczajnie, w zgodzie, wszyscy się znają, a przynależność do żydowskiej lub
gojowskiej społeczności nie ma większego znaczenia, chyba że ktoś chciałby
zawrzeć mieszany związek małżeński. Mimo że sporo słyszą o nadciągającej
wojnie, nie wierzą w nią. Pokładają zaufanie w zapewnieniach Anglii i Francji,
które deklarują swoje wsparcie dla Polski.
Pomimo
że bomby spadają Warszawiakom na głowy,
nadal wierzą, że wojna szybko się skończy. Mężczyźni, a zwłaszcza młodzi
chłopcy, tacy jak Jurek, są gotowi rzucić się na wroga, nawet gołymi rękami.
Rok
później niemieckie bomby zaczynają spadać na Londyn, co skłania Anglików do
docenienia zaangażowania polskich pilotów w obronie angielskiego nieba. Do tej
pory w Anglii nie ginęli cywile, ale teraz Anglicy doświadczyli tego, co Polacy
i zrozumieli ich determinację oraz zaciętość w walce z okupantem.
W
przeciwieństwie do rodziców młodzi ludzie całkiem dobrze przystosowali się do
rzeczywistości. Brak szkół, które zostały zamknięte przez okupanta, był
odczuwalny, ale bezprawie kształtowało młodych na nowo. Wiele osób pobierało
lekcje na tajnych kompletach, podczas gdy inni jedynie się wałęsali, kombinując
na prawo i lewo. 𝐶𝑖ęż𝑘𝑖𝑒 𝑐𝑧𝑎𝑠𝑦
𝑜𝑏𝑛𝑎ż𝑎ł𝑦 𝑚𝑟𝑜𝑐𝑧𝑛ą
𝑠𝑡𝑟𝑜𝑛ę 𝑐𝑧ł𝑜𝑤𝑖𝑒𝑘𝑎,
𝑎 𝑤 𝑑𝑧𝑖𝑒𝑐𝑖𝑎𝑘𝑎𝑐ℎ
𝑤𝑦𝑟𝑜𝑏𝑖ł𝑦 𝑝𝑟𝑧𝑒𝑘𝑜𝑛𝑎𝑛𝑖𝑒,
ż𝑒 𝑤𝑜𝑏𝑒𝑐 𝑛𝑖𝑒𝑝𝑒𝑤𝑛𝑜ś𝑐𝑖
𝑗𝑢𝑡𝑟𝑎 𝑡𝑟𝑧𝑒𝑏𝑎
𝑤𝑎𝑙𝑐𝑧𝑦ć 𝑜 𝑠𝑤𝑜𝑗𝑒
𝑖 𝑛𝑖𝑒 𝑜𝑑𝑘ł𝑎𝑑𝑎ć
ż𝑦𝑐𝑖𝑎 𝑛𝑎 𝑝𝑜𝑡𝑒𝑚,
𝑏𝑜 ż𝑎𝑑𝑛𝑒𝑔𝑜 „𝑝𝑜𝑡𝑒𝑚”
𝑚𝑜ż𝑒 𝑗𝑢ż 𝑛𝑖𝑒 𝑏𝑦ć.
Druga
narracja koncentruje się na młodej, ambitnej i pełnej charakteru Mary, jedynej
córce lorda Arthura Westona, której jedynym zadaniem było dobrze wyjść za mąż. Mimo
stanowczego sprzeciwu matki, Mary decyduje się na wstąpienie do RAF-u. Tam
poznaje polskiego lotnika Witolda, z którym połączy ją gorące uczucie, a potem
wspólne plany na przyszłość. Matka jest oburzona decyzją córki, ale ojciec,
który służy w armii, docenia zaangażowanie Polaków w obronę Anglii i z radością
zgadza się na ten związek.
W
Warszawie trwa intensywny szmugiel i powstaje żydowskie getto. Jurek nie
potrafi pogodzić się z rzeczywistością, w której mur wzniesiony przez Niemców
oddziela go od sąsiadów, których znał od dziecka i chce koniecznie dołączyć do
podziemia. Wraz z Tadkiem skaczą na niemieckie pociągi i kradną z nich mąkę,
którą później handlują, dzięki czemu żyją w miarę dostatnio jak na ówczesne
warunki. Pewnego dnia, podczas łapanki, obaj trafiają w ręce Niemców, ale
dzięki swojej zuchwałości udaje im się uciec z niemieckiej ciężarówki. Jurek działa
w podziemiu i stara się z narażeniem życia pomagać Żydom, swoim dawnym sąsiadom.
Pewnego dnia zostaje jednak aresztowany,
bo ich działalność konspiracyjną ktoś zdradził. Dzięki niesamowitym zbiegom
okoliczności Jurek nie tylko unika śmierci, ale także udaje mu się wydostać na
wolność.
Tymczasem
Mary i Witold przygotowują się do ślubu. W normalnych warunkach polski pilot
mógłby jedynie marzyć o małżeństwie z angielską arystokratką. Mary jest bardzo
szczęśliwa, ale jedocześnie żyje w ciągłym strachu o życie swojego męża. Ma
także wyrzuty sumienia, że koncentruje się na sobie, podczas gdy inni giną. 𝐾𝑎ż𝑑𝑦
𝑚𝑎 𝑠𝑤ó𝑗 𝑤𝑦𝑐𝑖𝑛𝑒𝑘
𝑟𝑧𝑒𝑐𝑧𝑦𝑤𝑖𝑠𝑡𝑜ś𝑐𝑖.
𝑇o, ż𝑒 𝑐𝑜ś 𝑟𝑜𝑏𝑖𝑚𝑦
𝑑𝑙𝑎 𝑠𝑖𝑒𝑏𝑖𝑒,
𝑛𝑖𝑒 𝑜𝑧𝑛𝑎𝑐𝑧𝑎
𝑟𝑒𝑧𝑦𝑔𝑛𝑎𝑐𝑗𝑖
𝑧 𝑤𝑎𝑙𝑘𝑖, 𝑏𝑟𝑎𝑘𝑢
𝑤𝑠𝑝ół𝑐𝑧𝑢𝑐𝑖𝑎
𝑖 𝑐ℎę𝑐𝑖 𝑧𝑚𝑖𝑎𝑛𝑦
ś𝑤𝑖𝑎𝑡𝑎 𝑛𝑎 𝑙𝑒𝑝𝑠𝑧𝑒. Po ślubie postępowanie Witolda niewiele się
zmieniło, wciąż uczestniczył w niebezpiecznych misjach, ponieważ honor i
ojczyzna były dla niego ważniejsze niż strach o własne życie czy miłość do
ukochanej żony. Mary nie tylko nie staje mu na drodze, ale wręcz przeciwnie,
rozumie go i wspiera. Pewnego dnia czarny scenariusz staje się rzeczywistością,
Witold, mimo że jest doskonałym pilotem,
nie wraca z kolejnej wyprawy. Zrozpaczona Mary nie potrafi znaleźć sobie
miejsca, wówczas ojciec zgadza się na jej przystąpienie do wywiadu.
Wszyscy
próbowali jakoś przetrwać, tylko tyle i aż tyle. Tymczasem Niemcy zniszczyli
całą dzielnicę żydowską. 𝑃ł𝑜𝑚𝑖𝑒𝑛𝑖𝑒
𝑑𝑎𝑤𝑛𝑜 𝑤𝑦𝑔𝑎𝑠ł𝑦,
𝑎 𝑝𝑜 𝑙𝑢𝑑𝑧𝑖𝑎𝑐ℎ
𝑛𝑖𝑒 𝑝𝑜𝑧𝑜𝑠𝑡𝑎ł
ż𝑎𝑑𝑒𝑛 ś𝑙𝑎𝑑. 𝑍𝑜𝑠𝑡𝑎ł𝑎
𝑡𝑦𝑙𝑘𝑜 𝑝𝑢𝑠𝑡𝑦𝑛𝑖𝑎
𝑔𝑟𝑢𝑧ó𝑤. Niemcy odebrali Warszawiakom
dumę, wywieźli Żydów, spokojnych sąsiadów, którzy mieszkali po drugiej stronie
ulicy, odkąd Jurek pamiętał.
1
sierpnia 1944 roku to data, która na stałe zapisała się w pamięci Polaków. Tego
dnia Warszawiacy, wbrew logice i posiadanemu uzbrojeniu, ruszyli przeciwko
Niemcom, kierowani poczuciem honoru, które miało dla nich ogromne znaczenie. Po
latach terroru pragnęli odzyskać godność i marzyli o wolnej Polsce, mając dość
morderstw i traktowania ich jak podludzi. Polacy początkowo liczyli na pomoc
aliantów, potem Amerykanów, ale zostali pozostawieni sami sobie. Na ich głowy
spadały kolejne bomby, a wojska radzieckie stały za Wisłą, spokojnie
przyglądając się, jak Warszawa się wykrwawia. Niestety Polska zawsze była kartą
przetargową w europejskich układach sił.
𝐹𝑎𝑟𝑐𝑖𝑎𝑟𝑧
to niesamowita historia, którą napisało
samo życie. Z zapartym tchem śledziłam niezwykłe losy niezłomnego Jurka i
dzielnej Mary. Ona pragnęła pomścić swojego męża, podczas gdy Jurek dążył do
odzyskania wolności dla ojczyzny. 𝑂𝑛
𝑠𝑎𝑚 𝑝𝑟𝑧𝑒ż𝑦ł 𝑗𝑢ż
𝑤 ż𝑦𝑐𝑖𝑢 𝑡𝑎𝑘 𝑤𝑖𝑒𝑙𝑒,
ż𝑒 𝑛𝑖𝑒𝑠𝑝𝑒𝑐𝑗𝑎𝑙𝑛𝑖𝑒
𝑧𝑤𝑟𝑎𝑐𝑎ł 𝑢𝑤𝑎𝑔ę
𝑛𝑎 𝑝𝑟𝑧𝑒𝑐𝑖𝑤𝑛𝑜ś𝑐𝑖
𝑙𝑜𝑠𝑢. 𝑃𝑎𝑤𝑖𝑎𝑘
𝑛𝑎𝑢𝑐𝑧𝑦ł 𝑔𝑜, ż𝑒
𝑧𝑎𝑤𝑠𝑧𝑒 𝑔𝑑𝑦
𝑐𝑧ł𝑜𝑤𝑖𝑒𝑘𝑜𝑤𝑖
𝑤𝑦𝑑𝑎𝑗𝑒 𝑠𝑖ę, ż𝑒
𝑔𝑜𝑟𝑧𝑒𝑗 𝑗𝑢ż 𝑏𝑦ć
𝑛𝑖𝑒 𝑚𝑜ż𝑒, 𝑝𝑜𝑗𝑎𝑤𝑖𝑎
𝑠𝑖ę 𝑘𝑜𝑙𝑒𝑗𝑛𝑎
𝑑𝑜𝑙𝑛𝑎 𝑔𝑟𝑎𝑛𝑖𝑐𝑎,
𝑧𝑎 𝑘𝑡ó𝑟ą 𝑛𝑖𝑒𝑢𝑠𝑡𝑎𝑗ą𝑐𝑜
𝑡𝑘𝑤𝑖 𝑝𝑟𝑎𝑔𝑛𝑖𝑒𝑛𝑖𝑒,
𝑏𝑦 𝑝𝑟𝑧𝑒ż𝑦ć.
Jagna
Rolska przedstawiła historię w sposób, który zdecydowanie przyciąga uwagę. Można
w niej znaleźć zwycięstwa i porażki, chwile szczęścia i bólu, nadzieję i jej
utratę. Heroizm miesza się tu z młodzieńczym zapałem i niedojrzałością w
obliczu trudnych czasów. Opisując losy Jurka z ulicy Dzikiej, sąsiadującej z
żydowską dzielnicą miasta, autorka ukazuje przedwojenne, wojenne i powojenne
wydarzenia, co dodaje powieści realizmu.
𝐹𝑎𝑟𝑐𝑖𝑎𝑟𝑧
to głęboko poruszająca powieść o
powstańcu warszawskim, która ukazuje jego determinację, odwagę, poświęcenie,
walkę, wiarę i nadzieję na lepsze jutro. To także wzruszająca historia miłości
w trudnych czasach, której finał naprawdę się wydarzył.
Tę
historię oraz losy ludzi, którzy walczyli o nasz kraj, trzeba pamiętać i
opowiadać. Należy przypominać i korzystać z wiedzy tych, którzy przeżyli,
ponieważ jest ich coraz mniej. Autorka doskonale uchwyciła młodzieńczą energię,
która napędzała bohaterów w ich walce z okupantem. Opisała także przeżywanie
pierwszych miłości, związane z tym rozterki oraz pierwsze poważne decyzje,
które pozostają ważne nawet w obliczu spadających bomb. W tej historii obecna
jest powaga, ale bez nadmiernej pompatyczności i martyrologii, które często
towarzyszą powieściom wojennym. Choć powieść jest pełna dramatyzmu wojny,
niesie ze sobą także nadzieję. To wspaniała powieść przygodowa o losach
niesamowitego Jurka, który nawet w najtrudniejszych chwilach nie tracił
optymizmu, mimo że czasy wesołości nie sprzyjały. Postacie występujące w
powieści są prawdziwe, podobnie jak prawdziwy jest finał tej historii.
Powieść
klimatem przypomina mi pierwszy powojenny film polski z 1946 roku w reżyserii
Buczkowskiego 𝑍𝑎𝑘𝑎𝑧𝑎𝑛𝑒
𝑝𝑖𝑜𝑠𝑒𝑛𝑘𝑖, w
którym występowały gwiazdy polskiej sceny, a odgrywane historie były częścią
ich własnej biografii.
Powieść
zrobiła na mnie niesamowite wrażenie, choć zakończenie mnie nie
usatysfakcjonowało, miałam bowiem wrażenie, jakby nagle zostało przerwane. Mam
nadzieję, że pojawi się kontynuacja opowieści o Jerzym i Mary.
Dziś
już z Wami się żegnam, życząc spokojnego wieczoru
ʜᴀʟɪɴᴀ
_____________________________________
___________________________
Autor: Jagna Rolska
Wydawnictwo: Mięta
Ilość stron: 432
Gatunek: obyczajowa / z historią w tle
Data premiery: 21 lipca 2024
Moja ocena: 09
/10

Brzmi interesująco! Pozdrawiam Cię serdecznie i zapraszam do mnie flowersblossominthewintertime.blogspot.com
OdpowiedzUsuńPięknie dziękuję. Z ogromną przyjemnością przyjmuję zaproszenie.
Usuń