CENA KŁAMSTWA
𝘗𝘪ą𝘵𝘦𝘬 𝟤𝟥-𝟢𝟣-𝟤𝟢𝟤𝟨
*ℝ𝔼ℂ𝔼ℕℤ𝕁𝔸 *
________________
Dzień
dobry, witam Was ponownie bardzo serdecznie.
W 𝑍𝑎𝑏𝑙𝑖ź𝑛𝑖𝑜𝑛𝑦𝑐ℎ
𝑟𝑎𝑛𝑎𝑐ℎ autorka wraca do bohaterów,
których poznałam w powieści 𝑂𝑑𝑏𝑖𝑐𝑖𝑒
𝑝𝑟𝑧𝑒𝑠𝑧ł𝑜ś𝑐𝑖,
by ponownie opowiedzieć o ich skomplikowanych losach. Tym razem na pierwszy
plan wysuwa się Przemek, choć obecność Daniela wciąż silnie wpływa na bieg
wydarzeń. Wydawałoby się, że Daniel po tym, co zrobił, zacznie żyć spokojnie i
doceniać, że otrzymał od losu i żony drugą szansę. Niestety jego prawdziwa
natura znów daje o sobie znać. Owszem, ma prawo do obaw, ale sposób, w jaki
próbuje ocalić siebie i bliskich, jest nie do przyjęcia. Znów kłamie,
intryguje, oszukuje, zamiast szczerze porozmawiać z żoną i z byłym już
przyjacielem. Jego działania sprawiają, że otwierają się rany, które wydawały
się już zagojone. Mimo pozornie spokojnej narracji emocje buzują tuż pod
powierzchnią, bo przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć. Powieść Marii
Józefackiej czyta się jak najlepszy thriller, z zapartym tchem. Jest jak ślad
po bólu, w którym wciąż odbijają się dawne błędy, skrywane żale i świadomość,
że czasem największym wrogiem człowieka bywa on sam.
ᴢ ᴄʏᴋʟᴜ ʜᴀʟɪɴᴀ ᴘʀᴢᴇᴄᴢʏᴛᴀᴌᴀ ɪ ʙᴀʀᴅᴢᴏ ᴘᴏʟᴇᴄᴀ:
𝗠𝗮𝗿𝗶𝗮
𝗪𝗲𝗿𝗼𝗻𝗶𝗸𝗮 𝗝ó𝘇𝗲𝗳𝗮𝗰𝗸𝗮
– 𝗭𝗮𝗯𝗹𝗶ź𝗻𝗶𝗼𝗻𝗲
𝗿𝗮𝗻𝘆 – 𝗽𝗿𝗲𝗺𝗶𝗲𝗿𝗮
𝟮𝟲 𝘀𝗶𝗲𝗿𝗽𝗻𝗶𝗮
𝟮𝟬𝟮𝟱 𝗿. – 𝗪𝘆𝗱𝗮𝘄𝗻𝗶𝗰𝘁𝘄𝗼
𝗥𝗲𝗽𝗹𝗶𝗸𝗮
ᴛʏᴛᴜᴌ
ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊɪ: 𝗖𝗲𝗻𝗮
𝗸ł𝗮𝗺𝘀𝘁𝘄𝗮
______________________________________
Od
wydarzeń opisanych w poprzedniej części minęły już dwa lata. Daniel odsprzedał
Przemkowi swoje udziały w Archeonie i od tego momentu ich drogi przecinały się
jedynie za sprawą Julki. Choć nie miał ochoty go widywać, życie jak zwykle
napisało własny scenariusz. Rozstanie z Agatą tuż po przeszczepie odcisnęło
wyraźne piętno na córce. Dziecko, mimo starań dorosłych, znów pogubiło się w
ich skomplikowanych emocjach i decyzjach. Jak mogli jej cokolwiek wytłumaczyć,
skoro sami nie potrafili odnaleźć w tym wszystkim równowagi. Julka coraz
częściej szukała spokoju i radości w obecności wujka, który kojarzył jej się z
beztroską i ciepłem. Daniel obserwował ich relację z mieszaniną zazdrości i
niepewności, starając się nie dać tego po sobie poznać. Postanowił zawalczyć o
żonę i sprawić, by wszyscy razem zamieszkali w domu matki, podczas gdy Przemka,
który oddał nerkę jego córce, traktował jak potencjalne zagrożenie stojące na
drodze do odbudowania rodziny.
Przemek
natomiast związał się z Zuzą i postanowił zamieszkać u niej. Przez lata udawał,
że życie singla mu odpowiada, bo miało swoje dobre strony, ale podświadomie
tęsknił za miłością, za życiem we dwoje, za poczuciem bezpieczeństwa i
przynależności. Jego radość ze wspólnego życia z Zuzą okazała się jednak
krótka. W dniu, w którym się wprowadził, ukochana oznajmiła mu, że zostanie
matką zastępczą dla Wiktora. Przemek nie potrafił w to uwierzyć. Jak to
możliwe, że bez jego zgody zdecydowała, że będą mieszkać razem nie tylko we
dwoje, ale też z ośmioletnim chłopcem, dla którego ma być ojcem zastępczym,
choć czuł, że się do tego nie nadaje? Nie miał zamiaru okłamywać siebie ani
udawać kogoś, kim nie jest.
Daniel
zaś cieszy się, że dawny przyjaciel układa sobie życie i w ten sposób będzie go
miał z głowy, choć chyba do końca sam w to nie wierzy, gdyż Przemek na zawsze
pozostanie związany z ich rodziną. Agata nie jest świadoma rozterek Adama,
pragnie już tylko spokoju. Przerobili swoje sprawy, rozliczyli się z dawnych
grzechów i postanowili spróbować jeszcze raz.
Przemek
i Zuza nie byli ze sobą szczerzy. Mają za sobą bagaż doświadczeń, którym nie
podzielili się ze sobą. On wciąż niewiele wie o niej, a ona skrywa swoje własne
tajemnice. Zuza zaś nie ma pojęcia, że jej ukochany został dawcą nerki dla Poli
i nosi w sobie ciężar, którego nie ujawnia. Przemek kocha ją, ale nie wie, jak
pogodzić uczucie z tym, jak został potraktowany. Nie wyobrażał sobie wspólnego
życia z obcym dzieckiem pod jednym dachem i obawia się, że nigdy nie będzie
dobrym ojcem, nawet dla własnego potomka, bo nikt go tego nie nauczył. Zuza z
kolei myślała, że Przemek zgodzi się bez wahania na obecność Wiktora w ich
życiu i nie spodziewała się takiej reakcji. Mężczyzna zastanawia się, jaką
decyzję podjąć. Wie, że jeśli teraz zrezygnuje z ukochanej, długo będzie
odczuwał żal i tęsknotę za tym, co mogłoby być. Poza tym Zuza staje się
zaborcza i często przekracza granice. Dostrzega to jednak tylko jego siostra
Gosia, bo on jest tak szczęśliwy, że sam tego nie zauważa. Ale czy faktycznie
uda mu się odnaleźć w życiu we trójkę, skoro nawet nie nauczył się funkcjonować
we dwójkę?
Daniel
czuł, że relacje Przemka z Zuzą nie są zbyt stabilne. Zazdrosny o więź Przemka
z Polą, postanowił ingerować w jego życie i przy pomocy dawnej kochanki Marty
uknuł intrygę, dzięki której Przemek miał spędzić kilka dni sam w domu z
Wiktorem. Nie przewidział, że jego egoistyczne zagranie obudzi w Przemku
uczucia ojcowskie i że nieczyste plany mogą obrócić się przeciwko niemu. Daniel
postąpił wobec dawnego przyjaciela bardzo nieuczciwie. Próba manipulowania
czyimś życiem nie zasługuje na pochwałę i nie tłumaczy tego strach o rodzinę.
Mógłby zdobyć się na szczerą rozmowę z Przemkiem zamiast prowadzić z nim
sztuczne konwersacje o wszystkim i o niczym. Nadchodzi jednak moment, gdy
Przemek zaczyna łączyć fakty i ma coraz silniejsze wrażenie, że za całym tym
zamieszaniem stoi Daniel.
𝑂𝑑𝑏𝑖𝑐𝑖𝑒
𝑝𝑟𝑧𝑒𝑠𝑧ł𝑜ś𝑐𝑖
to wciągająca powieść o ludziach, którzy wiele przeszli, i o relacjach, między
nimi. Sekrety, zdrady i kłamstwa powoli wychodzą na jaw, odsłaniając prawdziwe
oblicza bohaterów. Dla mnie szczególnie ciekawa była więź między ośmioletnim
Wiktorem, tymczasowo przyjętym do rodziny, a Przemkiem, który na krótki czas
stał się jego opiekunem. Podobało mi się doskonałe przedstawienie ich postaci oraz naturalne dialogi. Które sprawiły, że
historia była niezwykle przekonująca i wciągająca.
𝑂𝑑𝑏𝑖𝑐𝑖𝑒
𝑝𝑟𝑧𝑒𝑠𝑧ł𝑜ś𝑐𝑖
to wspaniała powieść, która zachwyca pięknym językiem i świetnie opowiedzianą
historią. Autorka doskonale balansuje między dobrem a złem, między wyborami,
które z pozoru mają pomóc, a w konsekwencji stają się kolejnymi krokami w
kierunku nieporozumień. Obserwując bohaterów, byłam zaskoczona, że wciąż nie
wyciągnęli wniosków ze swojego wcześniejszego postępowania, zwłaszcza Daniela.
Dalej brnął w oszustwa i kłamstwa pod płaszczykiem ratowania rodziny, wchodząc
w ślepy zaułek. W ten sposób nie udało mu się naprawić relacji, bo kłamstwa
prędzej czy później wychodzą na jaw. Marii Weronice Józefackiej kolejny raz
udało się sprytnie skonstruować fabułę, tak że wyczuwalne napięcie potęgowało
moją ciekawość i sprawiło, że nie potrafiłam oderwać się od lektury.
W
tej powieści dość mocno podkreślony jest wątek manipulacji. Autorka pokazuje na
przykładzie Przemka i Zuzy, jak cienka bywa granica między troską a toksycznym
wpływem. Maria Józefacka porusza też temat adopcji, ukazując długie i
wymagające procedury oraz rodzące się więzi i przywiązania między dzieckiem a
opiekunem. Emocje towarzyszące tym chwilom są naprawdę poruszające, a sam wątek
wciąga od samego początku. Nie można też nie docenić opisów pasji Przemka. Jego
przygody i fascynujące historie dodają lekkości fabule, działają na wyobraźnię
i wprowadzają ciekawy kontrast do trudnych momentów w życiu bohaterów. Tytułowe
„rany” są tu piękną metaforą doświadczeń postaci. Każdy ból, każda strata i
każdy błąd zostawiają po sobie ślad, który na zawsze kształtuje życie bohaterów
i odciska piętno na ich historii.
Autorka
ukazała świat bohaterów we wszystkich odcieniach, skłaniając mnie do przemyśleń
nad decyzjami, które podejmowali, i ich skutkami. Własne dramaty i lęki
bohaterów sprawiły, że być może w innej sytuacji postąpiliby inaczej albo
powiedzieliby coś innego. Agata kiedyś podjęła decyzję, która zaważyła nie
tylko na jej życiu, ale i na losach wszystkich innych. Nadszedł moment, gdy
doszli do ściany i żadna decyzja nie wydaje się dobra. Każdy kogoś skrzywdzi.
Przemek swoją decyzję już podjął, a co zrobi Agata? Czy związek Przemka z Zuzą
przetrwa, czy kobieta była dla niego tylko wypełnieniem zimnej pustki po
Agacie?
𝑂𝑑𝑏𝑖𝑐𝑖𝑒
𝑝𝑟𝑧𝑒𝑠𝑧ł𝑜ś𝑐𝑖
to historia o winie i przebaczeniu, o trudnych wyborach i o tym, jak łatwo
stracić zaufanie, na które pracuje się latami. Autorka po raz kolejny udowodniła,
że potrafi z niezwykłą wrażliwością zaglądać w ludzkie emocje i wydobywać z
nich to, co najbardziej prawdziwe.
_________________________________
Dziś
już z Wami się żegnam, życząc dobrego popołudnia i spokojnego wieczoru.
ʜᴀʟɪɴᴀ
__________________________________
Współpraca barterowa / Wydawnictwo Replika
Maria Weronika Józefacka
__________________________________
Autor: Maria Weronika Józefacka
Wydawnictwo: Replika
Ilość stron: 352
Gatunek: obyczajowa/ romans
Data premiery: 26 sierpnia 2025
Moja ocena: 09
/10

Jak zawsze super recenzja: przenikliwa i zachęcająca.
OdpowiedzUsuńDziękuję Anulka. Ta historia robi na mnie ogromne wrażenie. 💞
Usuń