NIEBEZPIECZNIE BLISKO PRAWDY
𝘚𝘰𝘣𝘰𝘵𝘢 𝟤𝟤-𝟢𝟪-𝟤𝟢𝟤𝟨
*ℝ𝔼ℂ𝔼ℕℤ𝕁𝔸 ℙ𝔸𝕋ℝ𝕆ℕ𝔸ℂ𝕂𝔸*
________________
Po lekturze pierwszego tomu serii 𝑇𝑎𝑗𝑒𝑚𝑛𝑖𝑐𝑒 𝑊𝑖ś𝑛𝑖𝑜𝑤𝑒𝑔𝑜 𝑆𝑎𝑑𝑢 byłam
ciekawa, w jakim kierunku Katarzyna Grabowska poprowadzi dalsze losy Weroniki. 𝑊 𝑢𝑝𝑎𝑙𝑒 𝑙𝑎𝑡𝑎 okazało
się historią znacznie bardziej dynamiczną i pełną niebezpiecznych wydarzeń. Tym
razem spokojniejsza, obyczajowa warstwa opowieści coraz mocniej przeplata się z
sensacją, tajemnicami i gangsterskimi porachunkami. Weronika nadal próbuje
odzyskać rodzinną firmę, ale szybko przekonuje się, że nie będzie to łatwe.
Skarbiesz przestaje być dla niej bezpiecznym miejscem, dlatego dziewczyna
wyjeżdża do Łeby. Niestety również tam nie może czuć się spokojnie. Przeszłość
nie daje o sobie zapomnieć, pojawiają się kolejne zagrożenia, a Weronika coraz
boleśniej przekonuje się, że nie każdej osobie można zaufać.
ᴢ ᴄʏᴋʟᴜ ʜᴀʟɪɴᴀ ᴘʀᴢᴇᴄᴢʏᴛᴀᴌᴀ ɪ ʙᴀʀᴅᴢᴏ
ᴘᴏʟᴇᴄᴀ:
𝗞𝗮𝘁𝗮𝗿𝘇𝘆𝗻𝗮
𝗚𝗿𝗮𝗯𝗼𝘄𝘀𝗸𝗮 - 𝗪 𝘂𝗽𝗮𝗹𝗲
𝗹𝗮𝘁𝗮 – 𝗽𝗿𝗲𝗺𝗶𝗲𝗿𝗮
𝟬𝟰 𝗰𝘇𝗲𝗿𝘄𝗰𝗮
𝟮𝟬𝟮𝟲 𝗿. – 𝗪𝘆𝗱𝗮𝘄𝗻𝗶𝗰𝘁𝘄𝗼
𝗩𝗶𝗱𝗲𝗼𝗴𝗿𝗮𝗳
ᴛʏᴛᴜᴌ ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊɪ: 𝗡𝗶𝗲𝗯𝗲𝘇𝗽𝗶𝗲𝗰𝘇𝗻𝗶𝗲 𝗯𝗹𝗶𝘀𝗸𝗼 𝗽𝗿𝗮𝘄𝗱𝘆
_______________________________________
Dla Weroniki po śmierci
ukochanego dziadka świat, który znała, przestał istnieć. Doświadczyła zdrady ze
strony osób, których w ogóle by o to nie podejrzewała. Przyjaciółka Milena, na
ramieniu której mogła się wypłakać, oraz zabójczo przystojny syryjski uchodźca
Jusuf, na którym wydawało jej się, że może polegać, bo opiekował się nią jak
nikt inny, okazali się zupełnie inni, niż myślała.
Postanowiła zostać w
Skarbieszu i wziąć stery przetwórni dziadka w swoje ręce. Tyle tylko, że zdążył
się tam już rozpanoszyć ktoś inny i wcale nie zamierza ustąpić Weronice pola.
Ona jednak nie zamierza się poddawać ani uciekać. Chce, aby winni śmierci
dziadka odpowiedzieli za swój czyn. Nadal nie wiadomo, kim jest tajemniczy
wspólnik Mileny, dlatego Weronika wciąż może być w niebezpieczeństwie.
Czy w takiej sytuacji mogła
czuć się bezpiecznie, nawet wtedy, gdy u jej boku pojawił się wpatrzony w nią
policjant Artur Adamczewski?
Weronika nie może pogodzić
się z tym, że ktoś, kto wcześniej był dla niej priorytetem, traktował ją
jedynie jako jedną z opcji na swojej drodze. Żałuje podjętych decyzji, a
jednocześnie przygniata ją świadomość, że nie może już niczego zmienić. Po
śmierci dziadka została na świecie zupełnie sama. Nie miała rodziny ani
prawdziwych przyjaciół. Nikogo, kto mógłby ją wesprzeć. Wszyscy, których znała
i którym ufała, w jakiś sposób ją zawiedli.
Jedyną osobą, na której teraz
mogła polegać, był Artur. Tylko czy rzeczywiście mogła mu zaufać, skoro dziadek
przed śmiercią ostrzegał ją, aby nie wierzyła nikomu poza sąsiadami?
Największym szokiem było
jednak dla niej odkrycie, że człowiek, któremu ufała i który miał być jej
wybawcą, okazał się draniem i zdrajcą. Przynajmniej tak jej się wydawało, a on
nawet nie próbował wyprowadzić jej z błędu. Dziwiło mnie, że tak łatwo uwierzyła, że człowiek,
któremu oddała serce, jest zwykłym draniem.
Weronika szybko zorientowała
się, że w przetwórni dzieją się dziwne rzeczy. Tak mały zakład nie mógł mieć
przecież tak ogromnej mocy przerobowej, jak wynikało z dokumentów. Szybko też
dociera do niej, że nie jest mile widziana na terenie zakładu, którego jest
jedyną właścicielką. Okazuje się, że drążenie tematu przychodów firmy jest
wielu osobom bardzo nie na rękę. Kolejna osoba z otoczenia Weroniki traci
życie, a sprawcy jej śmierci, podobnie jak w przypadku dziadka i Mileny, nadal
pozostają nieznani.
Nie podobała mi się nadmierna
atencja Adamczewskiego. Momentami wydawała mi się wręcz podejrzana. Weronika,
mimo że go nie kochała, jednak pozwalała mu się manipulować i opowiadała mu o
wszystkim, co wydawało jej się niepokojące w przetwórni. Podawała mu wszystko
jak na tacy, bezmyślnie i bezrefleksyjnie. Złość na Jusufa całkowicie zaćmiła
jej logiczne myślenie i zdolność łączenia faktów.
Może faktycznie sporo osób z
jej otoczenia, których uważała za przyjaciół, okazało się wrednymi ludźmi, dla
których znajomość z nią opierała się tylko i wyłącznie na czerpaniu własnych
korzyści. A mężczyźni w jej życiu? Ci, których kochała, odrzucili ją, a
paradoksalnie ten, który ją pokochał, nie był w stanie wzbudzić w niej
podobnych uczuć.
Może gdyby zdobyła się na
szczerość z Jusufem, wszystko potoczyłoby się zupełnie inaczej. Niestety bała
się spojrzeć prawdzie w oczy, a na kłamstwie daleko się nie zajedzie. Tym
bardziej że szantażysta tylko czekał na odpowiedni moment, by odebrać jej
wszystko.
Muszę przyznać, że momentami
decyzje Werki bardzo mnie irytowały. Bywała naiwna i zbyt łatwo ufała osobom,
które nie zawsze miały wobec niej dobre zamiary. Z drugiej strony właśnie
dzięki temu jej historia wywoływała we mnie emocje. Kibicowałam jej, nawet
wtedy, gdy miałam ochotę powiedzieć: dziewczyno, zastanów się, co robisz.
Podobało mi się, że autorka
nie skupiła się wyłącznie na relacji Weroniki i Jusufa. Między bohaterami nadal
jest wiele niedomówień, emocji i niewyjaśnionych spraw, ale w tej części na
pierwszy plan coraz mocniej wysuwają się rodzinne tajemnice oraz niebezpieczne
sytuacje, w które zostaje uwikłana Weronika. Pojawiają się również nowe fakty
dotyczące jej dziadka, które zmieniają spojrzenie na wydarzenia z przeszłości.
Katarzyna Grabowska dobrze
buduje napięcie i stopniowo odkrywa kolejne karty. Kiedy wydawało mi się, że
już wiem, w jakim kierunku zmierza historia, pojawiały się nowe informacje i
kolejne komplikacje. Dzięki temu książkę czytałam z zainteresowaniem i chciałam
jak najszybciej poznać dalszy ciąg wydarzeń.
𝑊 𝑢𝑝𝑎𝑙𝑒 𝑙𝑎𝑡𝑎 to powieść, w której znalazłam
połączenie historii obyczajowej, romansu i sensacji. Jest miłość, są rodzinne
tajemnice, kłamstwa, intrygi, niebezpieczeństwo i bohaterowie, którzy nie
zawsze podejmują właściwe decyzje. Autorka zadbała również o to, aby akcja nie
zwalniała, dlatego trudno było mi odłożyć książkę w spokojnym momencie.
Drugi tom podobał mi się
bardziej niż pierwszy. Mam wrażenie, że właśnie tutaj historia Weroniki nabiera
tempa, a wydarzenia zaczynają układać się w znacznie bardziej złożoną opowieść.
Nie wszystko było dla mnie idealne, a niektóre zachowania bohaterów potrafiły
mnie zirytować, ale nie zmienia to faktu, że lektura dostarczyła mi sporo
emocji.
𝑊 𝑢𝑝𝑎𝑙𝑒 𝑙𝑎𝑡𝑎 jest bezpośrednią kontynuacją 𝘞𝘪𝘰𝘴𝘯𝘺 𝘱𝘦ł𝘯𝘦𝘫 𝘴𝘦𝘬𝘳𝘦𝘵ó𝘸, dlatego zdecydowanie polecam czytać tę serię po kolei.
Sama jestem ciekawa, co Katarzyna Grabowska przygotowała dla Weroniki w ostatnim
tomie.
_________________________________
Dziś już z Wami się żegnam,
życząc dobrego popołudnia i spokojnego wieczoru.
ʜᴀʟɪɴᴀ
__________________________________
Współpraca barterowa / Wydawnictwo Videograf
Katarzyna Grabowska
__________________________________
Autor: Katarzyna Grabowska
Wydawnictwo: Videograf
Ilość stron: 518
Gatunek: obyczajowa / romans
Data premiery: 04 czerwca
2026
Moja ocena: 09
/10

Komentarze
Prześlij komentarz