W CIENIU WYBORÓW

 

𝘞𝘵𝘰𝘳𝘦𝘬  𝟥𝟣-𝟢𝟥-𝟤𝟢𝟤𝟨

*ℝ𝔼ℂ𝔼ℕℤ𝕁𝔸  *

________________

Dzień dobry, witam Was ponownie bardzo serdecznie.

Twórczość Danki Braun od lat budzi mój zachwyt. Książki autorki to dla mnie gwarancja emocji, wciągających historii i bohaterów, którzy żyją jeszcze po zakończeniu lektury. Danka Braun po raz kolejny udowodniła, że doskonale potrafi łączyć różne gatunki i zaskakiwać świetnie skonstruowaną fabułą. W swojej najnowszej powieści 𝑁𝑖𝑒𝑏𝑒𝑧𝑝𝑖𝑒𝑐𝑧𝑛𝑒 𝑝𝑟𝑎𝑔𝑛𝑖𝑒𝑛𝑖𝑎 autorka nie zapominała o postaciach, które pokochałam wcześniej. Z wielką radością odkrywałam znajome nazwiska przewijające się w tle tej historii. To nie tylko ukłon w stronę wiernych czytelników, ale też kolejny dowód na to, jak misternie autorka buduje swój literacki świat, spójny, wielowymiarowy i po prostu prawdziwy. Tytuł książki od samego początku wzbudził moją ciekawość i wywołał dreszcz emocji. Danka Braun powoli odsłaniała karty i budowała napięcie, wprowadzając w świat pełen niedopowiedzeń. Autorka pokazała, jak pozory potrafią mylić, a ludzkie uczucia mogą prowadzić zarówno do pięknych, jak i trudnych konsekwencji. Nic w tej historii nie jest oczywiste, a bohaterowie często stawali przed wyborami, które mogły odmienić ich życie. Każde spotkanie, każda rozmowa i każdy gest nabierały znaczenia, gdy przeszłość powoli przypominała o sobie. Ta historia rozwijała się stopniowo, napięcie rosło z każdą kolejną stroną, a zakończenie było dla mnie w pełni satysfakcjonujące. Każdy otrzymuje to, na co zasłużył, choć nie zawsze odpowiadało to jego wyobrażeniom, ale za to zgodnie z tym, czego sama oczekiwałam.

ᴢ ᴄʏᴋʟᴜ ʜᴀʟɪɴᴀ ᴘʀᴢᴇᴄᴢʏᴛᴀᴌᴀ ɪ ʙᴀʀᴅᴢᴏ ᴘᴏʟᴇᴄᴀ:

𝗗𝗮𝗻𝗸𝗮 𝗕𝗿𝗮𝘂𝗻 – 𝗡𝗶𝗲𝗯𝗲𝘇𝗽𝗶𝗲𝗰𝘇𝗻𝗲 𝗽𝗿𝗮𝗴𝗻𝗶𝗲𝗻𝗶𝗮 – 𝗽𝗿𝗲𝗺𝗶𝗲𝗿𝗮 𝟭𝟮 𝗹𝘂𝘁𝗲𝗴𝗼 𝟮𝟬𝟮𝟲 𝗿. – 𝗪𝘆𝗱𝗮𝘄𝗻𝗶𝗰𝘁𝘄𝗼 𝗣𝗿𝗼𝘇𝗮𝗺𝗶

ᴛʏᴛᴜᴌ ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊɪ: 𝗪 𝗰𝗶𝗲𝗻𝗶𝘂 𝘄𝘆𝗯𝗼𝗿ó𝘄

__________________________________________

Iza Orłowska tak bardzo pragnie zostać matką, że w tym pragnieniu powoli zatraca swój związek i relacje nie tylko z mężem, ale także z innymi. Stała się nerwowa, impulsywna i niemiła. Z radosnej młodej kobiety przemieniła się w złośliwą zołzę. Johan, jej mąż, chce uszczęśliwić Izę za wszelką cenę, choć ma już dość jej starań o potomka. W swojej obsesji Iza zupełnie zatraciła granice zdrowego rozsądku, a wizja posiadania dziecka przysłania jej logiczne myślenie. Zamiast zwrócić się o pomoc do swojego ojca, który jest lekarzem, robi wszystko, by ukryć, jak bardzo pragnie zostać matką. Bycie macochą dla syna męża nie zaspokaja jej pragnienia macierzyństwa.

Niespodziewanie para wyjeżdża do Berlina, by wrócić z niesamowitą wiadomością. Iza spodziewa się dziecka. Przywożą ze sobą nianię, Jewę Bojko, która od razu zwraca uwagę wszystkich swoim atrakcyjnym wyglądem. Rodzina Izy dostrzega w tym zagrożenie dla jej małżeństwa, lecz ona nie przyjmuje tych argumentów do wiadomości. Jewa nie wydaje się szczera, a jej obecność budzi niepokój wszystkich. Mają wrażenie, że przyjechała tu, by zaznać lepszego życia i zrobi wszystko, by to pragnienie spełnić. Pewnego dnia Jewa zostaje znaleziona martwa w mieszkaniu, a Iza traci ciążę. Dodatkowo znika Eryk, ukochany wnuk dziadka. Rozpętuje się rodzinne piekło, bo nastolatek był ostatnią osobą, która prawdopodobnie widziała Jewę żywą. Czyżby to on ją zamordował i dlatego uciekł?

Sporo w tej powieści postaci, ale dla każdego, kto pilnie śledzi losy rodziny Orłowskich, jak ja, z łatwością rozpozna postaci, które pojawiały się w poprzednich książkach Danki Braun. Książkę można oczywiście czytać niezależnie, ale to ogromna przyjemność móc ponownie spotkać bohaterów, których doskonale się zna. Podobało mi się, jak autorka sprawnie snuła tę historię, przy okazji poruszając problemy natury moralnej oraz dotyczące wychowywania współczesnych nastolatków.

Moim zdaniem największe znaczenie dla historii ma postać Eryka, nastoletniego wnuka Roberta Orłowskiego. Chłopak jest wyrośnięty i wysportowany, lecz jeśli chodzi o wiedzę i inteligencję, nie jest u niego najlepiej. Lubi grać pierwsze skrzypce i jest oczkiem w głowie swojego „dziadziusia”, który wciąż rozwiązuje jego problemy i wyciąga go z kłopotów, w które chłopak regularnie się pakuje. Gdy niefrasobliwość nastolatka w końcu przekracza cierpliwość dziadka, ten pod wpływem emocji mówi Erykowi, że nigdy więcej mu nie pomoże. Robert wypowiedział te słowa w złej chwili i gdy chłopak naprawdę wpada w ogromne tarapaty, ze strachu przed gniewem dziadka ucieka z domu.

Eryk to tak naprawdę piętnastoletnie dziecko, które ciągle wikła się w niełatwe sytuacje. Po kolejnym szczeniackim wyczynie, gdy dziadek zapowiada mu brak wsparcia przy kolejnej aferze, gna przed siebie na oślep, bojąc się jego reakcji. Historia ta dobitnie pokazuje, że nie jest dobrze, gdy rodzice scedują odpowiedzialność za wychowywanie dzieci na dziadków, bo to rodzice powinni być autorytetem dla dzieci, a nie dziadkowie. Dziadkowie nie są od wychowywania wnuków, mogą jedynie wspomagać swoje dzieci w tym zadaniu. Zaburzenie priorytetów w życiu nastolatka nie prowadzi do niczego dobrego.

Dziadkowie wychowali już swoje dzieci i po latach nie powinni ponownie wcielać się w rolę rodzica. Robert faworyzuje Eryka, ale ma też duże oczekiwania wobec niego. Tymczasem Eryk i Kamil są jak ogień i woda. Ciągle łobuzujący Eryk kontrastuje z Kamilem, który mógłby być wzorem dla innych nastolatków. Jest empatyczny i dobrze się uczy. Wychowali się w tej samej rodzinie, mieli te same wzorce, a mimo to zachowują się zupełnie inaczej.

Danka Braun porusza również problem dotyczący Ukrainy, pokazując, jak wykorzystuje się naiwność ludzi, którzy pragną mieć dziecko za wszelką cenę, tak jak Iza. Za ogromne pieniądze oferuje się zdesperowanym rodzicom dziecko. Okoliczności, które opisuje autorka, mają jeszcze dość łagodny wydźwięk, bo o handlu dziećmi w tym kraju czytałam już wcześniej. Handel dziećmi na Ukrainie to realny problem, który nasilił się zwłaszcza w obliczu trwającej wojny, stwarzając ogromne zagrożenie dla uchodźców i osób wewnętrznie przesiedlonych. Przed wojną i w jej trakcie ujawniano przypadki handlu noworodkami, często pod pretekstem legalnego macierzyństwa zastępczego w prywatnych klinikach. Ten proceder wydaje się przerażający, gdy własne dzieci stają się towarem, który można sprzedać.

Całą historię poznałam dzięki narratorowi, który wnikał w myśli bohaterów i subtelnie prowadził mnie przez kolejne wydarzenia, a upływ czasu był jedynie delikatnie wyczuwalny. Autorka nakreśliła portrety trzech kobiet, z których każda kieruje się własnymi, czasem desperackimi pragnieniami, które całkowicie pochłaniają ich uwagę. Doskonale pokazała, że im mocniej czegoś pragniemy, tym trudniej to osiągnąć, a lęki często przychodzą z jeszcze większą siłą.

Choć cała opowieść to fikcja literacka, zawiera momenty, które wydają się autentyczne i mogłyby wydarzyć się w rzeczywistości. Choć 𝑁𝑖𝑒𝑏𝑒𝑧𝑝𝑖𝑒𝑐𝑧𝑛𝑒 𝑝𝑟𝑎𝑔𝑛𝑖𝑒𝑛𝑖𝑎 określane są jako romans, w powieści nie brakuje wątków kryminalnych. Pojawia się morderstwo, śledztwo i stopniowe odkrywanie tajemnic. Fabuła rozwija się dynamicznie, a akcja toczy się w różnych zakątkach Polski, a nawet poza jej granicami, co nadaje historii rozmachu i sprawia, że trudno oderwać się od lektury.

Danka Braun powoli snuła swoją historię, z wyczuciem budując napięcie i poczucie niepewności. Już od pierwszych stron czułam, że pod pozornie zwyczajnym życiem bohaterów kryją się ukryte emocje i tajemnice, a relacje między ludźmi są bardziej skomplikowane, ich uczucia nie zawsze prowadzą w dobrą stronę. Autorka pokazała, jak cienka jest granica między fascynacją a obsesją, między zauroczeniem a decyzjami, które mogą wszystko zmienić. To opowieść o desperacji, która nie pozostaje bez wpływu na otoczenie, i o kobiecie, której pragnienie zostania matką jest tak silne, że zaczyna zacierać granice moralności.

Moją uwagę w tej powieści przyciągali bohaterowie, zarówno ci grający główne role, jak i pozostali. Nie byli idealni, nie zawsze podejmowali właściwe decyzje i często kierowali się emocjami zamiast rozsądkiem. To jednak sprawiało, że wydawali mi się prawdziwi i bliscy. Autorka z dużą wrażliwością pokazała ich wewnętrzne rozterki, pragnienia i lęki, dzięki czemu historia stała się dla mnie bardziej przekonująca i sugestywna. Ich wybory budziły moją ciekawość, ale też niepokój, ponieważ szybko wyczułam, że każde kolejne wydarzenie prowadziło do nieodwracalnych zmian.

𝑁𝑖𝑒𝑏𝑒𝑧𝑝𝑖𝑒𝑐𝑧𝑛𝑒 𝑝𝑟𝑎𝑔𝑛𝑖𝑒𝑛𝑖𝑎 to przede wszystkim opowieść o samotności, potrzebie bliskości i o tym, jak łatwo można zgubić się we własnych uczuciach. Autorka pokazuje, że czasem to nie same wydarzenia, lecz emocje mają największą moc i potrafią przejąć kontrolę nad życiem. W tej opowieści nie ma łatwych odpowiedzi ani prostych ocen. Jest za to przestrzeń do zastanowienia się nad tym, ile jesteśmy w stanie poświęcić dla pragnień, które wydają się silniejsze od rozsądku.

Danka Braun stworzyła opowieść pełną napięcia, a zarazem bliską i prawdziwą, w której każdy z bohaterów nosi w sobie pragnienia, które mogą dawać siłę, lecz jednocześnie stwarzać zagrożenie.

_________________________________

Dziś już z Wami się żegnam, życząc dobrego popołudnia i spokojnego wieczoru.

ʜᴀʟɪɴᴀ

__________________________________

Współpraca barterowa – Wydawnictwo Prozami

Danka Braun

__________________________________

Autor: Danka Braun
Wydawnictwo: Prozami

Ilość stron: 368
Gatunek: obyczajowa / romans

Data premiery: 12  lutego  2026
Moja ocena: 09 /10



 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

ZAPOWIEDŹ RECENZJI

TRZY TAJEMNICE

ZAPOWIEDZI, NOWOŚCI, PREMIERY