DOBRZY SĄSIEDZI
𝘞𝘵𝘰𝘳𝘦𝘬 𝟣𝟤-𝟢𝟧-𝟤𝟢𝟤𝟨
*ℝ𝔼ℂ𝔼ℕℤ𝕁𝔸
*
________________
Dzień
dobry, witam Was ponownie bardzo serdecznie.
Alicja
Sinicka od lat konsekwentnie buduje swoją pozycję jako jedna z najbardziej
rozpoznawalnych polskich autorek thrillerów psychologicznych. Jej najnowsza
powieść tylko to potwierdza. „𝘓𝘢𝘶𝘳𝘬𝘢”
to historia, od której trudno się oderwać, ponieważ autorka bardzo umiejętnie
prowadzi przez kolejne warstwy intrygi, stopniowo odsłaniając to, co
najważniejsze i jednocześnie budując narastające napięcie. Alicja Sinicka
opowiada historię Joanny Dąbrowskiej, kobiety, której uporządkowane życie u
boku męża, trenera tenisa Sławka, zostaje brutalnie przerwane przez włamanie do
ich domu we Wrocławiu. Od tego momentu spokój zaczyna się kruszyć, a
codzienność nabiera niepokojącego wymiaru. Z pozoru spokojna rzeczywistość
stopniowo odsłania swoje drugie, znacznie mroczniejsze oblicze. Powieść czyta
się szybko, język jest przystępny, a konstrukcja fabuły sprawia, że łatwo w nią
wejść. Na początku tempo bywa nierówne, a całość chwilami sprawia wrażenie
mniej uporządkowanej. Dopiero druga część historii wciąga zdecydowanie
bardziej, akcja przyspiesza, a wydarzenia zaczynają układać się w spójną i
bardziej angażującą całość.
ᴢ ᴄʏᴋʟᴜ ʜᴀʟɪɴᴀ ᴘʀᴢᴇᴄᴢʏᴛᴀᴌᴀ ɪ ᴘᴏʟᴇᴄᴀ:
𝗔𝗹𝗶𝗰𝗷𝗮
𝗦𝗶𝗻𝗶𝗰𝗸𝗮 – 𝗟𝗮𝘂𝗿𝗸𝗮 – 𝗽𝗿𝗲𝗺𝗶𝗲𝗿𝗮
𝟮𝟱 𝗺𝗮𝗿𝗰𝗮 𝟮𝟬𝟮𝟲
𝗿. – 𝗪𝘆𝗱𝗮𝘄𝗻𝗶𝗰𝘁𝘄𝗼
𝗪𝗔𝗕
ᴛʏᴛᴜᴌ
ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊɪ: 𝗗𝗼𝗯𝗿𝘇𝘆
𝘀ą𝘀𝗶𝗲𝗱𝘇𝗶
Joanna
wciąż nosi w sobie traumę po napaści, do której doszło podczas włamania do ich
domu. Jej mąż szybciej poradził sobie z tym doświadczeniem, jednak ona zmaga
się z zespołem stresu pourazowego. Dlatego decydują się sprzedać tamten dom i
rozpocząć nowe życie na drugim końcu Wrocławia. Od czasu włamania kobieta
przestała dbać o siebie i dom. Miała nadzieję, że nowe miejsce zamieszkania coś
w niej zmieni, jednak wciąż zmaga się z mniejszymi i większymi lękami, które
towarzyszą jej każdego dnia.
Niechętnie
zgadza się na sąsiedzkie spotkanie przy grillu. Wydaje jej się, że nowi
sąsiedzi są bardziej zżyci, jednak ona sama nie czuje się wśród nich swobodnie.
Nie zamierza opowiadać o swojej przeszłości, ale szybko okazuje się, że nie
jest tu anonimowa. Jedna z sąsiadek zna rodziców dziewczyny, której trenerem
jest jej mąż. Podczas rozmów Joanna ma wrażenie, że każdy coś ukrywa i nikt nie
pokazuje prawdziwej twarzy. Kiedy temat schodzi na włamania, w jej głowie
natychmiast uruchamia się alarm, a samo słowo staje się wyzwalaczem silnego
lęku.
Podczas
spotkania dochodzi do sytuacji, która zmienia bieg wydarzeń. Jedna z sąsiadek
pojawia się u Joanny z córką, ponieważ starsza dziewczynka zamknęła się w domu
i zostawiła klucz w drzwiach. Kobieta sprawia wrażenie wyraźnie przestraszonej
i obawia się reakcji męża. Joanna zgadza się zaopiekować młodszą córką, Lenką,
na czas załatwienia spraw. Dziewczynka zachowuje się nietypowo, jednak Joanna
tłumaczy to sytuacją i stresem. Kiedy po dziecko przychodzi ojciec, Lenka
wręcza jej laurkę. W środku zamiast zwykłych podziękowań znajduje się rysunek
serca i jedno słowo: POMOCY.
Od
tego momentu napięcie w życiu Joanny zaczyna narastać. Kobieta coraz bardziej
ma poczucie, że otaczają ją ludzie z tajemnicami, a sama rzeczywistość staje
się niepewna. Joanna zmaga się również z własnymi problemami, sięga po alkohol
i leki, a jej stan psychiczny ulega pogorszeniu. Pojawia się lęk, że ktoś
manipuluje jej życiem, a granica między tym, co realne, a tym, co wyobrażone,
zaczyna się zacierać.
Sąsiedzi,
którzy z pozoru tworzą spokojną i uporządkowaną społeczność, również okazują
się niejednoznaczni. W ich relacjach widać napięcia i pęknięcia, które budzą
kolejne wątpliwości. Joanna poznaje rodzinę, w której dzieci zmagają się z
trudnościami, a relacje są dalekie od idealnych. Każda kolejna informacja
sprawia, że jej niepokój rośnie, a poczucie zagrożenia staje się coraz
silniejsze.
Wokół
Joanny zaczynają dziać się niepokojące rzeczy. Włącza się alarm, ktoś porysował
jej samochód, a w okolicy dochodzi do morderstwa. Kobieta nie pamięta
fragmentów jednej z nocy, ponieważ była zamroczona alkoholem. W jej ogrodzie
pojawia się przedmiot, który nie powinien tam być, ginie jej telefon, co tylko
pogłębia chaos i strach. Zaczyna się zastanawiać, czy sama nie jest w coś
zamieszana.
Z
czasem pojawia się również element szantażu i sugestii, że ktoś wie o niej
więcej, niż powinien. Joanna coraz bardziej traci poczucie bezpieczeństwa i
kontroli nad własnym życiem. Wszystko, co przeżywa, zaczyna ją przerastać, a
rzeczywistość wydaje się rozpadać na jej oczach.
Historia
prowadzona jest w pierwszej osobie i oparta na licznych dialogach, co sprawia,
że łatwo było mi wejść w świat bohaterki. Przez długi czas nawet jej wierzyłam
i patrzyłam na wydarzenia jej oczami, jednak z czasem okazało się, że nie jest
wiarygodną narratorką. Trauma, lęki i alkohol wpływają na jej postrzeganie
rzeczywistości, co budziło moje wątpliwości co do tego, co jest prawdą, a co
wytworem jej umysłu.
Autorka
pokazuje, jak bohaterka próbowała kontrolować własne myśli i tworzyć
bezpieczniejszą wersję rzeczywistości, jednak z czasem granice te zaczynają się
zacierać. Przeprowadzka miała być dla Joanny nowym początkiem, ale stała się
początkiem kolejnego kryzysu.
„𝘓𝘢𝘶𝘳𝘬𝘢”
to thriller, w którym od początku autorka umiejętnie budowała gęsty klimat niepokoju. Spokojne
osiedle, zwyczajne rozmowy i codzienne sytuacje stopniowo przeradzają się w
atmosferę pełną napięcia. Najbardziej wyrazisty jest tu kontrast między
spokojną, zwyczajną codziennością a tym, co skrywa się pod jej powierzchnią.
Bardzo
mocnym elementem moim zdaniem jest psychologiczne tło, które pokazuje wpływ
traumy na Joannę oraz to, jak łatwo traci pewność co do własnych wspomnień i
emocji. Przez to nie może jednoznacznie ocenić, komu można ufać, a napięcie nie
słabnie aż do samego końca.
Pojawia
się również refleksja dotycząca współczesnego świata, w którym internet i nowe
technologie mogą wzmacniać iluzje i utrudniać odróżnienie prawdy od fałszu.
Widać też wpływ mediów i opinii publicznej, które często działają bez
refleksji, oceniając innych bez znajomości pełnego obrazu sytuacji.
„𝘓𝘢𝘶𝘳𝘬𝘢” to świetny thriller, który szybko się czyta i zostawia pole do refleksji na koniec. Szczególnie przez pytanie, jak dobrze tak naprawdę znamy ludzi mieszkających obok nas. I mógłby to być naprawdę wciągający thriller, który pochłania się jednym tchem, jednak pojawiły się elementy, które wybijały mnie z rytmu lektury. W tekście zauważyłam kilka nieścisłości, między innymi zmieniające się szczegóły dotyczące marki samochodu czy nicku osoby kontaktującej się z Joanną, co sprawia wrażenie pewnej niespójności na poziomie dopracowania. Dodatkowo pozostał niedosyt, ponieważ motywacje bohaterów nie zawsze zostały w pełni wyjaśnione, przez co część wątków straciło na klarowności. Trudność sprawiła mi również główna bohaterka, która momentami wydaje się wewnętrznie niespójna. Z jednej strony poznałam kobietę zmagającą się z zespołem stresu pourazowego, a z drugiej podejmującą dość ryzykowne i nie do końca ostrożne decyzje w relacji z nowo poznanym mężczyzną.
Mimo kilku drobnych zastrzeżeń całość wypada jako solidny
thriller psychologiczny, który warto przeczytać.
Dziś
już z Wami się żegnam, życząc dobrego popołudnia i spokojnego wieczoru.
ʜᴀʟɪɴᴀ
__________________________________
Współpraca barterowa – Wydawnictwo WAB
Alicja Sinicka
__________________________________
Autor: Alicja Sinicka
Wydawnictwo: WAB
Ilość stron: 352
Gatunek: thriller
Data premiery: 25 marca 2026
Moja ocena: 08
/10

Lubię jej książki, więc i ten tytuł już jest na liście do przeczytania :)
OdpowiedzUsuńNie wszystkie książki autorki czytałam, podobno mają różny poziom. Ta podobała mi się. ale nie ukrywam, że oczekiwania miałam dużo większe.
Usuń