UFAJ I KONTROLUJ
Ś𝘳𝘰𝘥𝘢 𝟤𝟢-𝟢𝟧-𝟤𝟢𝟤𝟨
*ℝ𝔼ℂ𝔼ℕℤ𝕁𝔸*
________________
Dzień
dobry, witam Was ponownie bardzo serdecznie.
Aleksandra
Przytarska, absolwentka pedagogiki resocjalizacyjnej, zawodowo zajmuje się
wspieraniem rodzin w kryzysie. Jak sama mówi, praca jest jej pasją, a szeroka
perspektywa towarzyszy jej każdego dnia. Podkreśla w wywiadzie, że 𝐶ℎ𝑎𝑙𝑙𝑒𝑛𝑔𝑒
od początku pisała z myślą zarówno o nastolatkach, jak i o rodzicach. Wplatała
w powieść kryminalną wątki społeczne, które w ostatnich latach absorbowały jej
uwagę i którymi chciała zainteresować szersze grono odbiorców. 𝐶ℎ𝑎𝑙𝑙𝑒𝑛𝑔𝑒
to współczesny thriller, w którym granica między realnym życiem a wirtualną
rzeczywistością dawno się zatarła. To kolejna bardzo aktualna opowieść o tym,
jak młodzież zatraca się w internetowym świecie, o przemocy i
nieodpowiedzialności młodych ludzi. Czasem rodzice chcą słyszeć wyłącznie dobre
opinie o swoich dzieciach i nie dostrzegają sygnałów, które mogłyby budzić
niepokój. Zdarza się, że łatwiej jest im odsunąć niewygodną prawdę i dopasować
obraz sytuacji do własnych wyobrażeń niż zmierzyć się z rzeczywistością taką,
jaka jest. I o tym między innymi jest ta książka, że o swoich dzieciach wiemy
tyle, ile nam powiedzą.
ᴢ ᴄʏᴋʟᴜ ʜᴀʟɪɴᴀ ᴘʀᴢᴇᴄᴢʏᴛᴀᴌᴀ ɪ ʙᴀʀᴅᴢᴏ ᴘᴏʟᴇᴄᴀ:
𝗔𝗹𝗲𝗸𝘀𝗮𝗻𝗱𝗿𝗮
𝗣𝗿𝘇𝘆𝘁𝗮𝗿𝘀𝗸𝗮 - 𝗖𝗵𝗮𝗹𝗹𝗲𝗻𝗴𝗲
– 𝗽𝗿𝗲𝗺𝗶𝗲𝗿𝗮 𝟬𝟴
𝗸𝘄𝗶𝗲𝘁𝗻𝗶𝗮 𝟮𝟬𝟮𝟲
𝗿. – 𝗪𝘆𝗱𝗮𝘄𝗻𝗶𝗰𝘁𝘄𝗼
𝗭𝘄𝗶𝗲𝗿𝗰𝗶𝗮𝗱ł𝗼
ᴛʏᴛᴜᴌ
ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊɪ: 𝗨𝗳𝗮𝗷
𝗶 𝗸𝗼𝗻𝘁𝗿𝗼𝗹𝘂𝗷
____________________________________
Kilka
wątków, które pojawiają się w thrillerze, w pewnym momencie łączy wspólny
mianownik.
Grupa
nastolatków atakuje bezdomnego, a całą sytuację nagrywają telefonem, a
następnie wrzucają filmik do sieci. Ta decyzja przyniesie nieodwracalne konsekwencje.
Na
wysypisku odnaleziono zwłoki niezidentyfikowanego mężczyzny w dość
zaawansowanym stanie rozkładu. Kwity znalezione w jego kieszeni mogą sugerować,
że denat był osobą bezdomną. Prokurator Antonina Gawrońska, komisarz Marcin
Podolski i lekarz medycyny sądowej Sabina Rybakowska próbują ustalić przyczynę
jego śmierci.
Komisarz
Podolski chciał jak najszybciej zamknąć sprawę, bo dla jego przełożonych
liczyły się przede wszystkim wyniki i statystyki. Aleksandra Przytarska nie
jest pierwszą autorką, która o tym wspomina. Nie chodzi o skuteczność ani
wykrywalność, lecz o słupki, w których wszystko musi się zgadzać. Nie liczy się
wiedza o dziuplach czy warsztatach. Nie można odkrywać wszystkiego naraz, bo
wtedy statystyki przestają się zgadzać. Wszystko musi być rozciągnięte w czasie
i podzielone po równo. Podolski tkwił w tym świecie zbyt długo, by roztkliwiać
się nad bezimiennym bezdomnym. Trafił tu tylko na jakiś czas, na swoiste
zesłanie, i nie zamierzał szczególnie przejmować się swoją rolą.
Prokurator
Gawrońska samotnie wychowuje niemal dorosłego syna. Całkowicie zaangażowana w
pracę, nie poświęca mu wiele uwagi, zwłaszcza że uważa, iż nie sprawia on
większych trudności wychowawczych. Jednocześnie bardzo intensywnie oddaje się
obowiązkom zawodowym i nie zamierza zamiatać sprawy bezdomnego pod dywan.
W
tym samym czasie dochodzi do tragedii. Nastoletnia Daria ginie na miejscu po
upadku z balkonu. Dla śledczych sprawa wydaje się jednoznaczna, wszystko
wskazuje na samobójstwo, w co nie wierzą jej rodzice. Teraz śledczy mają już
dwie sprawy do rozwiązania.
Wkrótce
okazuje się, że dziewczyna w chwili upadku nie była w pokoju sama, o czym
świadczy nagranie z telefonu, które zostało opublikowane w sieci. Obie
dziewczyny należały do grupy nastolatek TotalPsycho, której członkowie
inicjowali i nagrywali ryzykowne sytuacje, a następnie udostępniali je w
internecie. To gorzki obraz współczesności, w której ludzie częściej sięgają po
telefon, by nagrać tragedię, niż po to, by pomóc. Karmią się cudzym
nieszczęściem, zamieniając je w treść do dalszego obiegu.
Wkrótce
policja znajduje bezdomnego w stanie zagrażającym życiu, kompletnie pijanego.
Gdy niedoszła ofiara odzyskuje przytomność, zeznaje, że ktoś bez jego wiedzy
podał mu narkotyk. Czy są to zwidy umysłu mężczyzny będącego pod wpływem
alkoholu i fentanylu? Ale skąd bezdomny wziął na niego pieniądze? Czy w
Koszalinie grasuje ktoś, kto postanowił oczyścić miasto z bezdomnych?
W
międzyczasie autorka opisuje losy dwójki bezdomnych, Zygiego i Heńka. To obraz
ludzi żyjących na ulicy, którzy teoretycznie otrzymują pomoc, ale często
spotykają się w takich miejscach z okazywanym wstrętem i pogardą. Nikogo nie
obchodzi, że bezdomnym może stać się każdy i że zazwyczaj, poza odpychającym
wyglądem i zapachem, nie robią nikomu nic złego. Stać się bezdomnym jest łatwo,
ale wyjście z tego stanu nie jest już takie proste, wymaga ogromnej
determinacji i samozaparcia.
Bezdomny
w oczach wielu ludzi, zarówno starszych, jak i młodych, to „żul”. Ktoś warty
jedynie pogardy, kogo omija się szerokim łukiem. Rzadko kto zastanawia się,
dlaczego tak jest i jaki jest powód, że dana osoba znalazła się na ulicy. Może
ten, który teraz przegląda śmietniki, kiedyś był kimś, kto gardził takimi
ludźmi, a dziś sam stał się jednym z nich. Droga od szczytu do upadku wcale nie
jest tak długa. Bezdomny Zygi przekonał się o tym na własnej skórze.
Jednak
znalazł się ktoś, kto nazywa ich śmieciami i postanawia ich po kolei
eliminować. Czy policja i prokurator Gawrońska wpadną na jego trop?
Podobało
mi się, jak autorka przedstawiła życie prywatne prokurator, która dla swojego
syna próbowała być jednocześnie matką i ojcem. W ciągu ostatnich lat skupiała
się wyłącznie na Staszku. Jej życie toczyło się wokół pracy i domu. Uważała, że
jej syn jest rozsądnym młodym człowiekiem, jednak kiedy odkrywa jego powiązania
z grupą TotalPsycho, która mogła mieć związek ze śmiercią bezdomnych, jej świat
się wali. Staje przed dylematem, czy ma zachować się jak matka, czy jak
prokurator. Jaki to będzie miało wpływ na śledztwo? Czy Gawrońska poprowadzi je
uczciwie?
Patrząc
na młode pokolenie, podobnie jak autorka, nie do końca rozumiem dzisiejszy
świat. Dla mnie, ludzi ze starszego pokolenia, telefon jest narzędziem pracy i
sposobem na szybszą komunikację, natomiast dla młodych stał się całym światem i
zdominował każdą sferę życia. Internet stał się źródłem niekończących się
zagrożeń. Dzieciaki nawet na chwilę nie rozstają się ze smartfonami, a ich życie
w dużej mierze przeniosło się do wirtualnej rzeczywistości, ograniczając
możliwość kontroli.
Przeraża
mnie niefrasobliwość zachowań nastolatków, które często skutkują konsekwencjami
odbijającymi się na całym ich życiu. Młodzi ludzie nie zawsze zdają sobie
sprawę z zagrożeń czyhających na nich w internecie. Prawdziwe życie to nie sen
ani iluzja sieci. Nagrywają ryzykowne zachowania, chcąc w ten sposób
zaimponować sobie nawzajem. Niestety na głupotę młodości nie ma lekarstwa.
𝐶ℎ𝑎𝑙𝑙𝑒𝑛𝑔𝑒
Aleksandry Przytarskiej to thriller oparty przede wszystkim na emocjach,
narastającym napięciu i psychologicznych zależnościach między bohaterami.
Autorka pokazuje, jak łatwo niewinna zabawa może wymknąć się spod kontroli i
przerodzić w coś znacznie bardziej mrocznego. Motyw internetowego wyzwania
został tu wykorzystany bardzo trafnie, podobnie jak temat potrzeby akceptacji i
presji ze strony otoczenia. Dzięki temu powstała historia niepokojąca,
momentami duszna i bardzo bliska współczesnym problemom.
Dzisiejsza
młodzież chce zaistnieć, wzbudzać zachwyt i zainteresowanie. Wielu młodych
ludzi marzy o tym, by zostać influencerem albo celebrytą. Są spragnieni sławy,
często nie zdając sobie sprawy z tego, do czego może prowadzić
nieodpowiedzialne zachowanie. Liczą się lajki, zasięgi i chwila popularności.
Chęć zabłyśnięcia w internecie coraz częściej odbiera im zdrowy rozsądek.
Rodzice nastolatków często stają wobec poczucia, że tracą kontakt z tym, co
naprawdę dzieje się w życiu ich dzieci. W takiej sytuacji nierzadko pozostaje
im jedynie zaufanie, że młody człowiek podejmuje właściwe decyzje, choć to
zaufanie bywa oparte bardziej na nadziei niż na realnej wiedzy.Czasem za
wszelką cenę próbują chronić swoje dzieci, zamiast uważniej im się przyglądać i
dostrzegać, co naprawdę dzieje się w ich świecie.
Najbardziej przerażające jest to, że dzieciaki
biorące udział w tych wyzwaniach pochodzą z dobrych domów, co słusznie zauważa
komisarz Podolski. Niczego im nie brakuje, mają praktycznie wszystko, a mimo to
policjant nie potrafi zrozumieć, co siedzi w ich głowach i dlaczego to robią.
Uderza go też brak refleksji i skruchy. Najbardziej martwi ich nie to, co się
wydarzyło, lecz to, czy po ujawnieniu prawdy nie trafią do poprawczaka.
Aleksandra
Przytarska trafnie przedstawiła, jak działa presja grupy i jak łatwo młodzi
ludzie potrafią zatracić własne granice, kiedy chcą zostać zauważeni,
zaakceptowani albo coś komuś udowodnić. Zwykłe z pozoru sytuacje zaczynają
prowadzić bohaterów w coraz mroczniejsze rejony, a kolejne decyzje pociągają za
sobą konsekwencje, nad którymi coraz trudniej zapanować.
𝐶ℎ𝑎𝑙𝑙𝑒𝑛𝑔𝑒
to historia, w której większy ciężar spoczywa na emocjach i międzyludzkich
więziach niż na drastycznych opisach zdarzeń. Autorka koncentruje się na
psychice bohaterów, ich lękach, słabościach oraz decyzjach podejmowanych pod
wpływem chwili. Dzięki temu opowieść zyskała wiarygodność i momentami naprawdę
mnie niepokoiła. Nie znalazłam tu nadmiaru sensacyjnych efektów, za to pojawiło
się napięcie, które towarzyszyło mi niemal do samego końca.
Dużym
atutem tej powieści jest także jej tempo. Akcja wciąga i płynie szybko,
rozdziały są żywe i dobrze skonstruowane, a autorka stopniowo odsłania kolejne
elementy układanki. Kilkakrotnie miałam wrażenie, że wiem już, dokąd zmierza
historia, po czym nagle skręcała ona w zupełnie innym kierunku. Całość czytałam
z zapartym tchem i nie mogłam doczekać się zakończenia.
𝐶ℎ𝑎𝑙𝑙𝑒𝑛𝑔𝑒
to thriller, który pokazuje, że największe zagrożenie nie zawsze czai się w
ciemnych uliczkach czy w brutalnych zbrodniach, ale w ludzkiej psychice,
potrzebie akceptacji i decyzjach podejmowanych pod wpływem emocji. Aleksandra
Przytarska stworzyła historię wciągającą i aktualną, która zostawiła mnie z
refleksją nad tym, jak łatwo można przekroczyć granicę, zza której nie ma już
odwrotu.
𝐶ℎ𝑎𝑙𝑙𝑒𝑛𝑔𝑒
Aleksandry Przytarskiej to mroczna i szczera opowieść kryminalna, w której
wyraźnie widać wpływ grupy rówieśniczej oraz znaczenie mediów społecznościowych
w życiu młodych ludzi. W świecie, gdzie potrzeba akceptacji, popularności i
bycia zauważonym staje się wyjątkowo silna, nietrudno o decyzje prowadzące do
tragicznych konsekwencji.
Powieść
skłoniła mnie do refleksji nad tym, co naprawdę dzieje się w codzienności
nastolatków i jak wiele pozostaje ukryte przed dorosłymi. Zrodziła również
pytania o to, na ile rodzice rzeczywiście znają swoje dzieci, ich relacje oraz
treści, którymi żyją w przestrzeni internetu.
Dziś
już z Wami się żegnam, życząc dobrego popołudnia i spokojnego wieczoru.
ʜᴀʟɪɴᴀ
__________________________________
Współpraca barterowa – Wydawnictwo Zwierciadło
Aleksandra Przytarska
__________________________________
Autor: Aleksandra Przytarska
Wydawnictwo: Zwierciadło
Ilość stron: 320
Gatunek: thriller
Data premiery: 08 kwietnia 2026
Moja ocena: 09
/10

Komentarze
Prześlij komentarz