TERAZ CZYTAM
𝘊𝘻𝘸𝘢𝘳𝘵𝘦𝘬 𝟣𝟦-𝟢𝟧-𝟤𝟢𝟤𝟨
𝕋𝕖𝕣𝕒𝕫
𝕔𝕫𝕪𝕥𝕒𝕞
___________________
Dzień dobry. Witam Was bardzo serdecznie.
𝑾𝒊𝒐𝒍𝒆𝒕𝒕𝒂
𝑺𝒂𝒘𝒊𝒄𝒌𝒂
skradła moje serce sagą
„𝑾𝒂𝒓𝒎𝒊ń𝒔𝒌𝒂
𝒐𝒑𝒐𝒘𝒊𝒆ść”.
Ogromnie zżyłam się z jej bohaterami, ponieważ towarzyszyłam im od pierwszych
stron i z prawdziwym żalem musiałam się z nimi rozstać. Dlatego, gdy pojawiła
się możliwość przeczytania kolejnej sagi autorki „𝑺𝒂𝒈𝒊
𝒌𝒓𝒛𝒆𝒎𝒊𝒆𝒏𝒊𝒆𝒄𝒌𝒊𝒆𝒋”,
nie wahałam się ani chwili. Dziś już wiem, że była to doskonała decyzja. Nie
ukrywam, że po przeczytaniu opisu książki „𝒁𝒂𝒏𝒊𝒎
𝒛𝒂𝒑ł𝒐𝒏ął
ś𝒘𝒊𝒂𝒕”,
pojawiło się we mnie lekkie zawahanie.
Historia Wołynia jest przecież niezwykle trudna, bolesna i skomplikowana,
dlatego od początku mocno trzymałam kciuki za autorkę. Wiedziałam, że podjęła
się ogromnego wyzwania i chyba najbardziej wymagającej historii w swojej
dotychczasowej twórczości. Już od pierwszych stron urzekł mnie jednak język
powieści oraz główna bohaterka, dokładnie taka, jakie lubię najbardziej.
Kobieta silna, odważna, świadoma swoich pragnień, wymykająca się sztywnym
konwenansom i oczekiwaniom innych. To postać, obok której nie sposób przejść
obojętnie. Historia opowiedziana przez Wiolettę Sawicką momentami wydaje się
wręcz nieprawdopodobna, aż trudno uwierzyć, że wydarzyła się naprawdę. Nim się obejrzałam,
miałam za sobą ponad sto stron. Autorka po raz kolejny udowodniła mi, że
potrafi pisać w sposób niezwykle sugestywny i emocjonalny. Coraz bardziej
utwierdzam się w przekonaniu, że Wioletta Sawicka należy do grona moich
ulubionych autorek.
Teraz z Wami się
żegnam i życzę Wam dobrego i spokojnego dnia.
_____________________________________
Wioletta Sawicka
Wydawnictwo
Prószyński i S-ka
______________________

Komentarze
Prześlij komentarz