Posty

Wichry dziejów

Obraz
  Witam serdecznie moi kochani. Czytaliście Sagę Sułtańską Marii Paszyńskiej? Wielu z Was zapewne tak, ponieważ ten cykl był już wydany kilka lat temu, a teraz doczekał się nowej pięknej szaty graficznej i wznowienia dzięki Wydawnictwu Książnica. Na tym tomie kończą się niecodzienne losy dwójki bohaterów, wielkiego wezyra Sokollu i chorwackiej księżniczki Jeleny, z którymi z wielkim żalem musiałam się pożegnać. Opis wydawcy głosi, że tam, gdzie kończy się „Wspaniałe stulecie”, zaczynają się powieści Paszyńskiej! Nie oglądałam podobnie, jak część z Was „Wspaniałego stulecia, które tak zachwycało widzów, ale za to cieszę się, że przeczytałam trylogię „W cieniu Sułtana”, bo jestem nią oczarowana. Zapewne jest to między innymi zasługa autorki, która, potrafi, jak mało, kto łączyć fikcję literacką z prawdą historyczną.   Z cyklu Halina przeczytała i poleca:   Maria Paszyńska   - Córka gniewu – premiera 07 września 2022 r. – Wydawnictwo Książnica   *...

Rzeczywistość jest ułudą , a ułuda jest rzeczywistością

Obraz
  Witam serdecznie moi kochani. Poniedziałek, nowy tydzień, nowe wyzwania. Czas na kolejną zaległą recenzję. Wszyscy zapewne pamiętacie słynny film braci Wachowskich – Matrix, gdy Haker komputerowy Neo dowiaduje się, że świat, w którym żyje, jest tylko obrazem przesyłanym do jego mózgu przez roboty. Zastanawialiście się kiedyś, czy żyjemy w czasie rzeczywistym, czy alternatywnym? Czy to, co przeżywamy dzieje się naprawdę, czy jest tylko wytworem naszego mózgu? Na pierwszy rzut oka to co wydaje się nam prawdą, po pojawieniu się detalu, którego nie pamiętaliśmy, wszystko co wiedzieliśmy w jednej chwili zostaje podważone. Z cyklu Halina przeczytała i poleca: Przemysław Borkowski – Wieża strachu – premiera 12 października 2022 r, - Wydawnictwo Czwarta Strona Kryminału.   *RECENZJA* Rzeczywistość jest ułudą , a ułuda jest rzeczywistością „[…] był w tym wszystkim jakiś sens[…] Nawet w działaniach szaleńców bywa zawarta jakaś logika”. „Wieża strachu”, to dus...

Zasady

Obraz
  Witam serdecznie moi kochani. Zazwyczaj w piątek na moim blogu mogliście znaleźć post z kolejną zapowiedzią książki do recenzji lub opowiadałam, co aktualnie czytam lub mam zamiar przeczytać w najbliższym czasie. Dziś jest trochę inaczej, bo postanowiłam Wam opowiedzieć o kryminale, który przeczytałam w długim weekendzie, a w zasadzie wystarczyło mi na jej przeczytanie tylko jedno popołudnie i wieczór, co jest chyba najlepszą rekomendacją dla tej książki. Katarzyna Wolwowicz w 2020 r. zadebiutowała powieścią obyczajową, „Kim jesteś?”, a teraz postanowiła spróbować swoich sił w kryminale. W zasadzie będzie to seria kryminałów, której główną bohaterką jest młoda ambitna komisarz wydziału kryminalnego w Jeleniej Górze. Na początek mogę napisać, że jestem zaskoczona i to bardzo pozytywnie. Ta powieść ma wszystko, czego szukam w dobrym kryminale, czyli ciekawą intrygę kryminalną, szybką akcję z zaskakującymi zwrotami, mnóstwo śledztwa i świetnie wykreowanych bohaterów. Z cyklu H...

Cierpienie i ból

Obraz
  Witam serdecznie moi kochani. Świeciło słońce i było w miarę ciepło, jak na tę porę roku. Siedziałam na balkonie i delektowałam się chwilą. Ten jesienny dzień, był z rodzaju tych, które napełniają moje serce słodyczą życia zmieszaną z melancholią przemijania. Wystawiłam twarz do promyków słońca, rozkoszowałam się ciepłem, oddając się wspomnieniom.   Tak…, ale było czas wracać do rzeczywistości i napisać kolejną zaległą recenzję. Lubicie czytać kryminały? Te lżejsze, czy takie, które jeżą włos na głowie i przyprawiają o dreszcze na plecach? Mnie się wydaje, że czytam każdy z tych wymienionych, byleby fabuła nie rozłaziła się w szwach, bohaterowie nie byli nijacy, protagonista krył się wśród postaci przewijających się w fabule i na koniec, by wszystko logicznie się domknęło. Przeczytałam w swoim życiu wiele kryminałów i nie są w stanie mnie od nich odstraszyć sceny morderstw, opisy brutalnych zbrodni, ale Maciej Kaźmierczak wytoczył najcięższe działa, bo ofiarami w jego ...

Mroczna kraina

Obraz
  Witam serdecznie moi kochani. Jeden z moich najtrudniejszych tygodni w roku, jeszcze nie minął, ale tyle nagromadziło się recenzji do napisania, że muszę zacząć je w końcu pisać, inaczej nie wygrzebię się z tych zaległości, aż do wiosny. W tym trudnym dla mnie czasie mniej udzielałam się na blogu, ale za to dużo czytałam. Książki to moi niezawodni przyjaciele, eliksir na zbolałą duszę i drzwi do świata, gdzie mogę się przenieść. Dokąd chcę i na jak długo chcę, by oderwać się od rzeczywistości. To w połączeniu z wiarą bardzo mi pomaga w akceptowaniu rzeczywistości, przyjmowania życia takim, jakie jest. Z czym Wam kojarzy się dzieciństwo? Dzieciństwo powinno kojarzyć się z brakiem problemów, nieprzejmowaniem się niczym, zabawą z przyjaciółmi, bieganiem po podwórku,  jednym słowem mówiąc z beztroską. Niestety nie wszystkim dzieciom ta beztroska jest dana. Czasem to dzieciństwo, jest mroczne, pełne cierpienia i odciska piętno na całym dalszym życiu. Wydaje się to niemożliw...

Książkowe polecajki Haliny - październik

Obraz
 Anna H.Niemczynow, to jest autorka, po której książki sięgam w ciemno „Nie martw się na zapas. Jesteś ważna. Jesteś wartościowa. To, co robisz ma, głęboki sens. Prawdą jest, że możesz być szczęśliwa, jeśli tylko tego zechcesz”. Takimi dobrymi słowami swojej bohaterki Belli, zwraca się do swoich czytelniczek w liście załączonym do najnowszej powieści „Uśpione namiętności”, Anna H.Niemczynow. Aniu promyczku kochany, dziękuję Ci za ten przepiękny list, który skierowałaś do swoich czytelniczek, więc także do mnie. Takich słów potrzebowałam. Wiem i czuję, że to nie przypadek, że ta książka w magicznej i obłędnie pięknej okładce trafiła właśnie do mnie. Oświetliłaś kochana moją drogę, za co jestem Ci ogromnie wdzięczna, postaram się podtrzymywać to światło, które dla mnie zapaliłaś i oświetlać nie tylko swoją drogę, ale może jeszcze komuś.   Anna H. Niemczynow – Uśpione namiętności – premiera 26 października 2022 r. – Wydawnictwo Luna    #współpracabarterowa #ma...

Książkowe polecajki Haliny - październik

Obraz
  Witam serdecznie moi kochani. Czytaliście „Aptekarkę” – Magdy Skubisz? „Prawdę o tobie mówią, że niedługo bezczelnością więcej ludzi wpędzisz w chorobę, niż wyleczysz! Charakter masz nie do pozazdroszczenia, ale hardość i duma nie jest dla wiejskich bab, zapamiętaj to sobie”. – Cytat pochodzi z „Aptekarki” pierwszej części „Sagi rodu Tyszkowskich” Cytat, który świetnie określa główną bohaterkę Katję, inteligentną dziewczynę z charakterem i ciętym językiem niczym brzytwa, wychowaną przez przybranego ojca, zielarza Batkę, na niezależną i pewną siebie kobietę, nieodpowiednio jak na tamte czasy. Pierwsza część towarzyszyła mi w wycieczce do Bieszczad, Ta powieść tak pięknie wpasowała się w naszą podróż po ziemiach bieszczadzkich i w historię tego regionu. Uzupełniła wspaniale wiedzę, którą zaserwowała nam nasza przewodniczka. Biorąc „Aptekarkę” ze sobą w podróż, nie przypuszczałam nawet, jak bardzo ta książka jest powiązana z miejscami, które mieliśmy okazję zwiedzić. Przypadek...