Posty

Książkowe polecajki Haliny - grudzień

Obraz
  #̲z̲a̲p̲o̲w̲i̲e̲d̲ź̲ Witam Was serdecznie. Coraz bliżej święta, i czuję już ich atmosferę, tym bardziej że wciąż docierają do mnie kolejne życzenia i prezenty. Wczoraj otrzymałam przesyłkę z kolejną niespodzianką.   Mariusz Kanios zyskał już spore grono czytelników i wielbicieli swojego talentu po słynnej serii „Komisarz Zuzanna Nowacka”. „Wow, … Jeżeli poprzednia część była świetna, ta jest rewelacyjna. Dawno żadna książka tak mnie, nie wciągnęła. To tylko pokazuje, jak świetnych pisarzy mamy teraz”: taką entuzjastyczną opinię napisała, jedna z czytelniczek na LC, po lekturze „Dobrego człowieka” Nie udało mi się przeczytać tamtej serii, co nie znaczy, że nie byłam jej ciekawa, bo byłam i to bardzo. Niestety bloger, to też człowiek i ma ograniczenia czasowe, jak każdy, kłopoty ze zdrowiem i do tego wiele, wiele innych spraw. Pan Mariusz chyba wyczuł to moje ogromne zainteresowanie jego twórczością i sprawił mi przepiękny świąteczny prezent, wysyłając swoją najnowszą ks...

Ksiązkowe polecajki Haliny - grudzień

Obraz
  #̳z̳a̳p̳o̳w̳i̳e̳d̳ź̳ Witam Was serdecznie. Mam nadzieję, że wszyscy jesteście w jednym kawałku i nic poważnego się nikomu nie stało. To, co spotkało wczoraj niektórych, wywołuje u mnie ogromne współczucie. Wiem, że krzywdę można zrobić sobie o każdej porze roku, ale to, co w tej chwili aura nam zafundowała, jest poważnym zagrożeniem dla zdrowia i życia, także uważajcie na siebie. Wczoraj dotarła do mnie kolejna przedświąteczna niespodzianka. Przesyłka z książką Pana Leona Durki vel Zbigniewa Łagodzińskiego. Autor pisze pod pseudonimem literackim i bardziej znany jest wszystkim, jako Leon Durka. Powieść Farmer jest trzecim tomem przygód Komisarza Wiktora Traka. Pierwsza z nich to Daltonista, następna Sługa. Autor twierdzi, że pisanie to dla niego hobby. Uważam, że to wspaniale, że ktoś swoją pasję przelewa na papier i dzieli się tą pasją z innymi. Dla mnie Pan Zbigniew to niezwykle empatyczny, kulturalny i miły człowiek. Ujął czytelników swoimi kryminałami, w których nie s...

Smuga cienia

Obraz
 Witam Was serdecznie. Miało być tak biało i bajecznie aż do świąt, a tu zamiast tego plucha za oknem. Pada deszcz, który natychmiast zamarza i teraz w najlepszym razie „orła” można wywinąć. Tak, że uważajcie na siebie, ostrożnie stawiajcie kroki i zachowujcie czujność na drogach., a dziś na blogu recenzja, która miała być wczoraj. Zachwycają mnie sagi rodzinne, ciąg dalszy losów ich bohaterów, lecz im więcej jest tych części, tym, coraz trudniej mi o nich pisać. Dlaczego? Dlatego że wszystko to, co miałam do powiedzenia, zazwyczaj znajduje się w recenzji pierwszego tomu i potem naprawdę niełatwo mi oprócz zachwytów napisać coś więcej o kolejnej części. „Czarna walizka” Katarzyny Ryrych z tomu na tom jest coraz lepsza. Kocham tę serię za niezwykły klimat, elementy realizmu magicznego, które mają wpływ na życie bohaterów, a zarazem są czymś nieuchwytnym i tajemniczym. Wspominałam już o tym we wcześniejszych recenzjach, że czarna walizka pełni w tej serii, a zarazem t...

Książkowe polecajki Haliny - grudzień

Obraz
  # 𝐳𝐚𝐩𝐨𝐰𝐢𝐞𝐝 ź Witam Was serdecznie. Miała być dziś recenzja „Czarnej walizki. Drugi raz do tej samej rzeki”, ale w wyniku splotu niesprzyjających okoliczności nie udało mi się jej napisać, zatem pochwalę się książką, która znalazła się w mojej biblioteczce. Moja radość jest przeogromna, bo wszyscy wiecie, jaki zachwyt wzbudzają we mnie książki Małgosi Starosty, to jak tu się nie cieszyć z możliwości lektury trzeciej części „W siedlisku” – „O gusłach się nie dyskutuje” W „Szczęśliwym losie” Pani Małgosia rewelacyjnie przedstawiła małą społeczność i jej wady. Z całą mocą odsłoniła słabości i przywary mieszkańców wsi, ale zrobiła to z przymrużeniem oka. Spod pióra Małgorzaty Starosty wyszła całkiem zgrabna historia, napisana szalenie zabawnym językiem i ze wciągającą intrygą. Po lekturze „Miłości i innych klątw” napisałam: „Książki Małgorzaty Starosty są dla mnie gwarancją dobrego humoru, napisanych piękną staranną polszczyzną, w których czuje się niesamowity szacunek d...

Książkowe polecajki Haliny - grudzień

Obraz
Witam Was serdecznie. Katarzysko nadal trzyma, ale za oknami jest pięknie, jak w bajce, że nie będę się nim przejmować, w końcu kiedyś przejdzie. Tak bardzo się cieszę, że jesteście ze mną, wczoraj liczne słowa wsparcia od Was i życzenia powrotu do zdrowia, motywują mnie do działania lepiej niż cokolwiek innego. Chce mi się żyć i stawiać czoła codzienności, chociaż wydaje się, że mało jest powodów do radości, ale przecież na pewno jakieś są. Chociażby upieczone pierniczki, telefon od kogoś bliskiego, posprzątane mieszkanie, które prezentuje się odświętnie, umyte okna i uprane firanki, pachnące świeżością. Długo by można jeszcze tak wymieniać. Wystarczy usiąść, rozejrzeć się wokół siebie i cieszyć z tym, co jest, co udało się zrobić, a nie przejmować się tym, czego się nie udało. A najbardziej cieszyć się obecnością rodziny, że mamy, kogo kochać, a oni kochają nas. Powiecie, że mnie dzisiaj wzięło na filozoficzne wywody. Może tak, ale ja naprawdę tak myślę, to nie są tylko puste sło...

Czy wszyscy wiedzą, kim są

Obraz
  #recenzja Witam Was serdecznie. Mam nadzieję, że zdrówko i humory wszystkim dopisują. Mnie dopadła infekcja wirusowa i ledwo dyszę. Nos zapchany, oczy zapuchnięte, jakbym płakała przez całą noc. Kicham tak, że wszystkie koty z osiedla zapewne już zwiały. Witaminka C poszła w ruch i inne ziołowe specyfiki, ale jak to zwykle bywa Polak mądry po szkodzie, bo trzeba było zapobiegać, trudniej teraz będzie się pozbyć tego katarowego drania.   Nic to, przejdzie przecież. Dam radę, są prawdziwe nieszczęścia, a katar przy tym to nic nieznaczący epizod. Chciałam odpuścić sobie pisanie recenzji, ale tęskniłabym za Wami, więc recenzję napisałam i o to jest.   Druga część „Kuchennymi drzwiami” jest równie fascynująca, jak jej poprzedniczka. Autorka kontynuuje losy bohaterów poznanych w pierwszej części sagi. Ścieżki życia poszczególnych osób, jak poprzednio są ściśle ze sobą powiązane i chociaż jest tak wiele postaci, Katarzynie Majgier udało się wszystko połączyć w jedną pe...

Książkowe polecajki Haliny Grudzień

Obraz
  #zapowiedź Witam Was serdecznie. Dokończyłam wczoraj lekturę „Ostatniej podróży” Aleksandry Tyl i chociaż tak bardzo chciałabym dziś podzielić się z Wami moimi refleksjami na jej temat, to nie jestem na razie w stanie tego zrobić. Muszę ochłonąć, poukładać sobie wszystko w mojej głowie, uporać się z moimi emocjami, które we mnie wciąż jeszcze buzują. Ta historia tak mną wstrząsnęła, że czuję się, jakby po mnie przejechał walec. Zatem dziś skupię się na innej książce i na innym autorze. Niedawno przeczytałam i napisałam recenzję do książki Trzecia szansa – Wojciecha Wójcika z cyklu Karolina Nowak i Krzysztof Rozmus. Byłam mile zaskoczona lekturą „Trzeciej szansy”, bo to nie tylko kryminał z bardzo ciekawą intrygą, ale także powieść z historią w tle, o tym, że są takie krzywdy, o których zapomnieć się nie da, pomimo upływu czasu, a nienawiść i chęć zemsty potęguje cierpienie, które prostą drogą prowadzą do zguby. Marzeniem autora było napisać książkę, którą trudno by było skl...